konieczny69

Moze ktos mi pomoze zrozumiec dwie rzeczy:
1. Jakim cudem Korneliusz byl swoim wlasnym wnukiem ?
2. Korneliusz pojawil sie w pierwszej czesci, ktora, o ile pamietam, dziala sie gdzies w 36 stuleciu oraz niedlugo po zdarzeniach majacych miejsce w czwartej czesci, to jest u schylku drugiego tysiaclecia.
Fenomen zyjacego ponad 1600 lat szympansa, albo zamiennie, kompletnie bezsensowny i nieskladny scenariusz musialbyc przez kogos z, prawdopodobnie liczacej dobrze ponad 100 osob, ekipy realizujacej film zauwazony ??

  • Sarin_

    O rany julek, Planeta Małp to jedna z najprostszych w odbiorze seria filmów SF, a jednak zawsze znajdzie się ktoś kto nie rozumie kilku wydarzeń, jednocześnie negując cały film: "kompletnie bezsensowny i nieskladny scenariusz".

    Postaram się przybliżyć ci odpowiedzi na te arcytrudne pytania.

    1. Korneliusz nie był swoim własnym wnukiem, wnuk Korneliusa a zarazem syn Cezara został nazwany imieniem dziadka prawdopodobnie ze względu na sentyment Cezara do swoich rodziców. To chyba oczywiste że zbieżność imion w filmie nie musi oznaczać że chodzi o jedną i tą samą osobę...

    2. Korneliusz znany z "Planety Małp" patrząc na film z perspektywy pięciu części nigdy nie zaistnieje, ponieważ całe przesłanie "Bitwy o Planetę Małp" polega a tym, że udało im się zmienić przyszłość i doprowadzić do harmonijnego rozwoju człowieka i małpy. Zgodnie z tezą jednej z małp, "czas zmienił pas nieskończonej autostrady" :)

  • Kot_ikkk Kot_ikkk
    ocena: 5

    Zastanawiałem się czy te pytania to nie jest czasem jakiś żart :) No ale powiedzmy że twoje wątpliwości są prawdziwe i wynikają z tego że niedokładnie oglądałeś film.
    Punkt 1 już Ci wyjaśnij kolega.
    Co do drugiego punktu tak dla ścisłości to Korneliusz był w 1, 2 i 3 części. W 4 i 5 pojawia się tylko we wspomnieniach lub na odtwarzanych taśmach. Żył jakieś 35 lat nie 1600. Akcja pierwszej części zaczyna się w 3978, potem Korneliusz cofa się w czasie do 1973 i tam zostaje zabity. Więc odpowiadając Ci na pytanie nikt z ekipy tego fenomenu nie zauważył bo go nie ma :)

    • Garbul Garbul
      ocena: 1

      A co powiecie o żywotności Cezara czy MacDonalda ? Bo różnica w czasie pomiędzy częścią czwartą a piątą wynosi 679 lat :)

      • findepartie

        Ich żywotność jest dziwna, ale nie mają oni, jak podajesz, 679 lat. Mieliby tyle, gdyby żyli w czasach, w których jest opowiadana historia przez narratora - małpę. Oni jednak już nie żyją. O czym narrator tej historii wspomina. Dziwne jest jednak to, że w ciągu powiedzmy 30 lat (bo 27 pilnuje zbrojowni jedna z małp) wszystkie małpy nauczyły się tak płynnie mówić. Zaś Cezar ma się nieźle w wieku jakiś 50 lat. Ciekawe też co ma na myśli jeden z ludzi z miasta, który zaznacza, że od - jak mi się zdaje - 12 lat nie było wojny. To niby jaki konflikt miał na myśli?

        Wszystko można zrzucić oczywiście na starą małpę, która to opowiada. Wymyślił sobie historyjkę dla dzieci i nie do końca ją przemyślał ;)

      • sebastian210
        ocena: 5

        Pozatym, w tej części nie ma MacDonalda tylko jego brat lub kuzyn, dokładnie nie pamiętam.

        • qweluke

          McDonald jest, pomysliłeś osoby :)
          Ludźmi dowodzi jakiś tam kuzyn brata McDonalda :)

          • badziewka47

            Ja to dalej nie kminie tego :D przecież w części 'ucieczka z planety małp' zira i korneliusz nazwali syna miles/majls czy jakolwiek sie to pisze ;p to jest ta sama małpa co cezar? ;>

            • Padraig Padraig

              Zira nazwała go Milo . Ale już w następnej częsci Milo nazywa sie Cezar , nazwany tak przez Armando - szefa cyrku .

              • minki minki
                ocena: 5

                Wydaje mi się, że James Cameron czerpał z tego, kiedy pisał scenariusz do "Terminatora" :D

  • adas110780 adas110780

    "Na imię miał Cezar, a to jest opowieść o nim z tych odległych czasów", czyli wszystko jasne.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: