Movie_Crash_Man
ocena: 2

Film ma idiotycznie prowadzony scenariusz.
Przykład-kosmici chcą się dowiedzieć co jedzą ludzie więc wysyłają ich na udawaną wolność montując im kamery. Co się okazuje po chwili mamy scene, w której kosmita prowadzi naszego przedstawiciela naszej rasy do miejskiej biblioteki. Kosmici mogli przeczytać z książek co jedzą ludzie przecież ziemia jest okryta dawną technologią. Druga sprawa - zastanawianie się czym się żywią ludzie kiedy tymczasem jakimś jednak shitem ich karmią.

Idiotyczne postępowania głÓwnego ZŁEGO bohatera, który pozwala człowiekowi poznawać technologię kosmitów...
Idiotyczne postępowanie głównego dobrego bohatera, który oddaje broń głównemu złemu, który to wykorzystuje i po chwili zabija jednego z kumpli głównego bohatera.

Idiotyczna scena, w której poświęca się jeden koleś na rzecz głównego bohatera który jako jedyny ma wiedzę, którą zdobył za pomocą maszyny wiedzy, którą przecież mógł zdobyć każdy wystarczyło z niej skorzystać więc całe to poświęcenie wyszło jak jedno wielkie gówno wynikające z idiotyczności bohaterów.

Idiotyczne zakończenie nie dające satysfakcji...Bardzo naiwne postaci kosmitów ukazywani są jako bardziej inteligentni, ale są to brudni i śmierdzący maderfakerzy z zerową higieną jamy ustnej i ogólnie zerową higieną zewnętrzną. Mamy odbierać ich jako inteligentnych przez sprowadzenie zachowań ludzi do poziomu małp, a nie z faktu że faktycznie inteligentnie postępują. Technologia i życie jak brudasy ?

Bardzo fajne momentami dialogi kosmitów o tym jak postrzegają ludzi w ich pubie, ale to w sumie jedyny plus. Cała akcja filmu jest tak naciągana męcząca i przygłupia, że ten film ogląda się nieprzyjemnie i z politowaniem.
4/10

  • Movie_Crash_Man
    ocena: 2


    Po za tym skąd ci wieśmeni pół ludzie dowiedzieli się jak odpalać atomówkę przecież to nie k*a petardy noworoczne.

    Zapomniałem dodać ten film powinien nazywać się:

    "BITWA O ŻARCIE" XD

    • shen16

      Najlepsze ze obcy podbili ziemie u szczytu rozwoju, a tu iles tam lat pozniej banda jaskiniowcow odbija planete.

      • stantom1982 stantom1982
        ocena: 3

        heh..., uśmiałem się, chcieli zrobić drugą planetę małp, a wyszło jak wyszło

  • Illegible_login Illegible_login

    Nie mówiąc już o tym, że kosmici uwierzyli w bajkę o tym, że nie mający żadnego pojęcia o metalurgii ludzie przetopili wydobyty kruszec w prawie idealnie czyste i wygodne sztabki.

    • arthurBoss arthurBoss
      ocena: 3

      no i latanie odrzutowcami przez jaskiniowców.. he he nie dość ze maszyny stały ileś tam lat nieużywane to wystarczy posiedzieć chwile w symulatorze lotu i można prowadzić bitwy powietrzne, głupota.

      • MagicusCaligula MagicusCaligula

        hehehe nie pozostawiliście chyba suchej nitki na tym filmie heheh...jak włączałem ten link (recenzję filmu) właśnie takiej reakcji się spodziewałem hehehe...nie myliłem się :))) ale co FAKT TO FAKT

  • thunder33
    ocena: 5

    Pomijam naiwność techniczną filmu.
    Movie_Crash_Man:
    1. Jako rasa atakująca, wyższa itp. nie interesowałbym się językiem, kulturą itp zwierząt.
    Karmią ich 'shitem', pewnie mieszanką odżywczą, a pytają, co ludzie lubią jeść, a nie jedzą.
    2. Bohater 'zły' uważa, że ludź jest na tyle nieedukowalny, że chce, żeby chociaż nauczył się języka.
    3. Jest to jedyny obcy, który chce wykorzystać ludzi i daje im możliwość dalszego działania.
    4. Na naukę nowych ludzi nie było już okazji i czasu.
    5. Obcych oceniasz, według swojego pojmowania inteligencji.
    Zaawansowanie technologiczne nie musi iść w parze z higieną. Dlacvzego wyznacznikiem piękna itp ni miałoby być usyfienie. Poza tym nie wiemy nic o ich świecie, może to jeest raza rzołnieży?

    Fabuła czasami ogromnie naciągana, ale nie o to tutaj akurat chodzi.
    (świat po 1000 latach troche inaczej by wyglądał, latać nie nauczysz nikogo w jeden dzień itp)
    Film jest zrobiony na podstawie świetnej książki swojego czasu i pod tym kątem trzeba go oceniać.

    Koleś nauczył się czytać (taki jest tego sens), poza tym wiedza z maszyny. A atomówkę odpala się łatwiej, niż fajerwerki noworoczne. Wystarczy zdetonować mały ładunek miotający.

    Illegible_login Przecież nuczyli gościa górnictwa itp (pomijając fakt cech na sztabach). Mogli w scenariuszu je przetopić.

    shen16 w filmie jest wspomniane jak to się stało - tajemnicze 'gazoboty', które miały być też wysłane po ogłoszeniu alarmu.

    arthurBoss popieram

    • HrodLoptrsson

      wiesz, ja myślę, że jako rasa wyższa jednak interesowałbym się językiem i kulturą - etnografia jako zorganizowana nauka to (w zależności co brać pod uwagę, kogo brać pod uwagę etc.) to ostatnie kilkadziesiąt-200lat
      ale wcześniej ludzie "wyżsi" gdy przybywali do dzikusów, sporządzali notatki, opisy, rysunki - z polskich terenów niech to będzie Katalog magii Rudolfa, ostatnio o tym czytałem :)
      poza tym jest w filmie pewien obcy, który ma uczyć naszego bohatera, ich nazwa (tych obcych) pojawiła się już wcześniej przy rozmowie o psie - choć to rasa podbita, to jednak na użytek "głównych złych" prowadziła jakieś badania, wydaje mi się, że kompletny brak wiedzy o ludziach jest jednak trochę bezsensowny, jakieś szkolenia o ludziach, kulturze, warunkach lokalnych mają nawet nasi żołnierze jadący do Afganistanu czy Czadu
      hmm
      jedyny wytłumaczenie jakie bym znalazł to to, że od podboju minęło dużo czasu, bardzo dużo - 1000 z grubsza licząc, no i może pierwsze pokolenia obcych coś tam wiedziały
      tylko, że takie założenie pociąga za sobą coś innego - jak po ca. 1000 lat te Harriery latały? jak po 1000 lat można odpalić rakietę p-lotniczą?
      generalnie film jest słaby, choć lubię (bardzo) sf i często podchodzę zupełnie bezkrytycznie to akurat ten film mnie zmęczył, przesuwałem go do przodu :(

      • micho2369
        ocena: 4

        Jak można odpalić myśliwca lub rakietę plot. mającą ok. 1000 lat? Co za kretyńskie pytanie. Przecież one są AMERYKAŃSKIE!

  • per333
    ocena: 1

    Zastanawiam sie czy ogladalem kiedys glupszy film. Pierwsza moja "jedynka" w serwisie FilmWeb. Za byle co "jedynek" nie daje, ale ten film w pelni sobie "zasluzyl" :D

    • Ketrid2_ Ketrid2_
      ocena: 4

      wiadomo że film jest głupawy ale ma też swój urok a Psyklopi są zarąbiści

  • Tom_Cat Tom_Cat
    ocena: 1

    Ciężko się nie zgodzić z autorem tematu. Dość powiedzieć, że to najbardziej idiotyczny fabularnie (żeby nie powiedzieć wprost, że debilny), denny aktorsko, nudny i ciężko oglądający się film, jaki w swoim życiu widziałem. Podręcznikowy przykład filmu- "nieporozumienia".

    Nie pamiętałem go i dlatego obejrzałem go raz jeszcze.... po x latach. Przypomniałem sobie po 10 minutach czemu nie warto go było w ogóle pamiętać.

  • AJGOR_2

    Tak jest zawsze w przypadku ekranizacji książki. W filmie nie da się zawrzeć wszystkich niuansów pierwowzoru. Czytałem książkę dosyć dawno, ale pamiętam, że bardzo mi się podobała. Dodam, że książka jest BARDZO gruba, i akcja filmu przy niej jest jak zapałka przy słońcu. Gdyby chcieć w filmie oddać wszystko z ksiązki, musiał by trwać kilka miesięcy non stop :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: