qwerty123321

Witam, chciałbym abyście podali inne horrory produkcji francuskiej które są godne uwagi

Narazie z tych ktore oglądalem przypomina mi się:
-Najście
-Frontière(s)
-Martyrs. Skazani na strach
-Blady strach

Nic innego mi się nie przypomina.

Prosze o jakieś propozycje.

P.S -Każdy lubi inny rodzaj filmów,proszę bez złośliwych komentarzy

  • b3lial b3lial

    no Martyrs to totalna beznadzieja , chyba ze komos tylko o widok krwi i znęcania chodzi to tak

    • Radzio3i6

      no jeśli twierdzisz że Martyrs to beznadzieja to ja stwierdzam że wogóle nie znasz się na horrorach

      • b3lial b3lial

        horror to to nie jest a thriller znawco :)

        a tak btw... oswiec mnie czemu nie "znam" sie na horrorach :)?

        • Radzio3i6

          owszem jest to horror zresztą wyraźnie piszę.W tym filmie nie chodzi o krew i znęcanie się nad ludźmi ten film ma głębsze przesłanie którego ty najwyraźniej nie rozumiesz i piszesz głupoty z dupy wzięte i nieuzasadnione przemoc w tym filmie jest w pełni uzasadniona przez rozwijającą się fabułę.Po twojej wypowiedzi stwierdzam że nie myślisz oglądając film bo wypisujesz takie głupoty że głowa boli nie chce mi się rozmawiać z takimi jak ty bo to i tak do niczego nie prowadzi proponuję obejrz sobie jeszcze raz lub dwa razy może wtedy ci coś zaświta i załapiesz o co chodzi no i popraw ortografię

          • b3lial b3lial

            uzasadniona bezsensownie .... że niby przez ból doświadczyć krolestwa niebieskiego ? ( czy jakos tak ) ....no bez przesady :)

            • Radzio3i6

              Przemoc jest nieodłączną częścią naszego świata. Szczególnie ludzkość ma tą skłonność do bezcelowego zadawania bólu innym istotom żywym. Dziwne by było, gdyby sztuka nie odpowiadała na swój sposób na ta parszywą ludzką skłonność.
              Jeśli zatem uznamy kinematografię za rodzaj sztuki, to nic dziwnego, że przemoc też jest tematem wiele filmów. I tutaj trzeba koniecznie rozróżnić między filmami jak Hostel (które promują przemoc) a filmami, które tą przemoc krytykują. "Martyrs" zdecydowania należy do tego ostatniego gatunku.
              Nie każda przemoc pokazana w filmie jest zła. Czy zabijanie ludzi w "Liście Schindlera" było ładne i czy mogło się "podobać"? Oczywiście, że nie. A jednak konieczne było pokazać to tak, aby do ludzi dotarło czym jest ludobójstwo. Tak samo w "Szeregowcu Ryan": film nie pokazuje przemocy po to, aby się nia podniecać, tylko po to, aby nią właśnie gardzić.
              Tu mamy inna fabułą, nieopartą bezpośrednio na faktach. Warto sobie uzmysłowić, że francuski tytuł tego filmu to "Męczennicy", a nie "Skazani na strach". Ale sam sobie odpowiedz: ile ludzi w historii cierpiało i nadal cierpi, ile ludzi jest "ofiarowana" po to, aby inni ludzie czuli się dobrze, pewnie, "zbawieni" itd.?
              To film z pomysłem i przekazem. I aby ten przekaz dotarł do widza trzeba było go nakręcić w wersji hardkorowej. Tu przemoc nie była pokazana dla samej przemocy - twórcy nam coś chcieli powiedzieć.
              A czy się z tym zgadzamy, to już inna kwestia.
              Wyjaśniłem Ci już czy nadal nic nie rozumiesz

              • Momopyszczek Momopyszczek

                Co ja widzę???? Cały mój post z "Martyrs" SKOPIOWANY I WKLEJONY!!!!!!!!!!!
                Nie wiem co na to powiedzieć! Z jednej strony cieszę się, że Ci się tak spodobał - z drugiej uważam, że to za bardzo nieładne z Twojej strony.
                Wystarczyło przecież napisać: "Inny forumowicz napisał coś takiego...".
                Ty nic nie wyjaśniłeś b3lial, tylko ukradłeś moje słowa.
                SHAME ON YOU!

            • Momopyszczek Momopyszczek

              Radzio3i6 skopiował caly mój post z dyskusji na "Martyrs". Dyskusja zaczyna się od "to chory film" napisane przez "gryf" (albo coś w tym rodzaju, nie pamiętam dokładnie).
              Uważam Martyrs za bardzo dobry film, w którym przemoc nie jest celem lub wartością samą w sobie, lecz środkiem, aby przedstawić widzowi ogrom zła wynikający z ludzkiego strachu przed śmiercią. Wiecej nie będę się rozpisywać - zapraszam na forum Martyrs.
              Pozdrawiam serdecznie:)

              • b3lial b3lial

                jak ukradłem ? gdzie co jak ?

                • Momopyszczek Momopyszczek

                  Nie Ty!!!!!!
                  Radzio3i6 skopiował cały mój post, którego zamieściłem na forum przy Martyrs. Powinienem był napisać, że on nic nie "wyjaśnił b3lialowi", ale nie dało sie juz edytowac postu.
                  Jeszcze raz: moje pretensje nie sa skierowane do Ciebie. Pójdź sobie (jeśli masz ochotę) na dyskusje "to chory film", która zapoczątkował gryf59 na Martyrs. Zobaczysz cały mój post, którego Radzio3i6 sobie przywłaszczył i chciał Ciebie pouczyć i hejtować.
                  Zresztą... jak Cię to nie zainteresuję to rozumiem. Tylko czułem, że musiałem tą sprawe wyjaśnić. Radzio3i6 to bezwstydny drań, który usilował Ciebie ośmieszyć moim tekstem!;)
                  Pozdrawiam

                  • Radzio3i6

                    pojechałeś z tym draniem he he i za co niby te pretensje i obraźliwe słowa skopiowałem twój komentarz bo najlepiej wyjaśnia sens filmu i po co mam się rozpisywać i go poprawiać skoro mogę posłużyć się tym właśnie komentarzem do wyjaśnienia sensu filmu ponieważ uważam go za idealny wzór dzięki któremu tacy jak b3lial zmienią nieco zdanie odnośnie tego filmu.Celem skopiowania twojego komentarza nie było ośmieszenie kogokolwiek tylko zachęcenie nad przemyśleniami odnośnie Martyrsa bo większość osób uważa go za dno co jest absurdem a za pomocą takich komentarzy jak twoje można nieco zmienić zdanie krytyków Martyrsa.I jeszcze jedno.To że skopiowałem Twój komentarz wiąże się również z tym że chciałem sprawdzić jaka będzie reakcja ze strony b3lial odnośnie owego filmu no ale jakoś odpowiedzi nie uzyskałem szkoda bo chciałem sprawdzić czy podziała pozytywnie na ludzi którzy nie lubią tego filmu i zmienią co do niego zdanie.Taki mały eksperyment

                    • Momopyszczek Momopyszczek

                      Nie o to mi chodzi.
                      Nie mialem pretensje za to, że skopiowałeś mój tekst. To mi nawet pochlebia. Chodzi o to, że przedstawiłeś ten tekst jako SWOJĄ wypowiedź.
                      Owszem, filmweb jest anonimowy i nie ma tu tzw. "prawa autorstwa". Ale ja bym mimo wszystko zaznaczył, że ten tekst nie jest mój, tylko of "kogoś innego" albo "innego forumowicza". Nawet nie musiałbyś pisać, że Momopyszczka. Wystarczyło napisać "inny". Jedno zdanie na wstępie. Wtedy bym się sam ucieszył, że ktoś docenił moje wypociny.
                      Tylko tyle.

                      • Radzio3i6

                        no może i tak ale mogłeś sobie darować te niemiłe słowa w stosunku do mojej osoby tym bardziej że ja Ciebie nie obraziłem

                        • Momopyszczek Momopyszczek

                          Nie odwracaj kota ogonem. To Ty się zachowałeś w sposób niewłaściwy. Nie ja.
                          Koniec dyskusji.

                          • Radzio3i6

                            Nie no tak oczywiście ja zachowałem się w sposób niewłaściwy i w pełni przyznaje się do popełnionego błędu skoro więc wytłumaczyłem Ci że moim zamiarem nie było ośmieszenie nikogo to nie rozumiem skąd te niemiłe słowa w stosunku do mnie.Uważam takie zachowanie za brak szacunku do mnie ale skoro Ty nie widzisz w tym nic złego to Twoja sprawa.Myślałem że jeśli wytłumaczę dlaczego posłużyłem się Twoim komentarzem to wykażesz trochę zrozumienia i pojmiesz że został on skopiowany w dobrym celu w ten sposób jakby informacja dotycząca tego kto go napisał zejdzie na drugi plan chodź nie twierdzę że dobrze zrobiłem jednak przyznaje się do błędu.Liczyłem na nieco inną odpowiedź z Twojej strony ale ty o razu wyjeżdżasz z pyskiem.Ja nie będę Cię obrażał nie zniżę się do Twojego poziomu to nie w moim stylu pragnę jedynie powiedzieć obiektywnie co sądzę o Tobie.
                            1 zamieszczone w profilu zdjęcie jest już nieco kontrowersyjne jeśli chcesz wyrazić w ten sposób siebie i chcesz żeby ludzie postrzegali Cię w ten sposób to gratuluje podejścia do życia.
                            2 jesteś samolubny i nie liczysz się z innymi przez cały czas piszesz o tym że to Ty jesteś właścicielem owego komentarza o który powstał spór i mimo tego iż wytłumaczyłem że skopiowałem go w celu bronienia opinii filmu przed krytykami którzy najwyraźniej nie zrozumieli sensu Martyrsa to ty dalej swoje i widzisz tylko czubek własnego nosa.
                            3mimo iż zdarzyło mi się skopiować również innym komentarz której właścicielem była inna osoba nie będę podawał szczegółów pragnę tylko na tym przykładzie podkreślić że owa osoba widząc zamieszczony przeze mnie komentarz nawet nie ośmieliła przytoczyć iż to ona go napisała zgłosiła się do mnie i po wytłumaczeniu(a powód był ten sam co teraz) ucieszyła się że posłużyłem się jej komentarzem i okazała zrozumienie ponieważ zarówno jej jak i mnie zależało jedynie na dobru filmu.Ty tego zrozumienia nie okazałeś także śmiem twierdzić że zależy ci jedynie na rozgłosie trochę więcej pokory człowieku bo widzę że zżera Cię pycha a to najlepiej o Tobie nie świadczy.Tak jak wcześniej powiedziałem nie mam na celu obrażenia Cię i myślę że to rozumiesz jednak chciałem jedynie przytoczyć obiektywną opinię na Twój temat a co Ty o niej myślisz to to pytanie zadaj sam sobie.
                            Teraz dyskusję uważam za skończoną.

                            • Momopyszczek Momopyszczek

                              Owszem, jestem pysznym, chamskim, aroganckim, zepsutym, zgorzkniałym, dekadenckim nihlistą. Ale w odróżnieniu od Ciebie mam własne argumenty i nie kopiuję czyjś tektstów. Wolę być pyszałkiem niz frajerem. Także odczep się.
                              TERAZ dyskusja jest skończona.

                              • Radzio3i6

                                Jeśli chodzi o Ciebie to wyrobiłem już sobie jednoznaczną opinię na Twój temat.Skoro cenisz siebie tak nisko to Twoja sprawa natomiast ja nie uważam siebie za frajera.To tylko Twoje zdanie niczym nie poparte które utwierdza że kierujesz się jedynie złością.Uważam że posiadam własne argumenty i dysponuję własnym zdaniem co mogę potwierdzić we wszystkich moich komentarzach oprócz tego jednego którego skopiowałem i wkleiłem.A i zapomniałem dodać oczywiście TWOJEGO komentarza bo przecież musisz zaspokoić swe chore ambicje.Nie będę już mówił dlaczego to zrobiłem bo widzę że to i tak do Ciebie nie trafia no ale nie ma się co dziwić skoro ma się o czynienia z takimi jak Ty.Możesz darować sobie te swoje ironiczne teksty i nie obrażaj mnie chamie bo Cię złamie.

                                • Momopyszczek Momopyszczek

                                  Internetowe groźby możesz sobie podarować. To żałosne.
                                  Ja nie wyjechałem do Ciebie "pyskiem". Jeślibyś sobie na spokojnie prześledził moje wpisy, to byś zauwazył, że nigdzie Cię nie obraziłem. Napisałem Ci jedynie, że się "w sposób niewłaściwy" zachowaleś. Na to Ty zaczęłeś pisać, że jestem (cytuję) "samolubny" i że się nie "liczę się z innymi". Także Ty zaczęłeś z tymi wycieczkami osobistymi. Ale po co?
                                  Powtarzam: jeśli byś napisał przed wklejeniem mojego postu, że to wpis "innego forumowicza", to bym się nie czepiał.
                                  Także daj sobie spokój.
                                  Nie mam zamiaru się z Tobą dalej wykłócać. Tym bardziej, że racja jest niewątpliwie po mojej stronie. Tu nie ma w ogóle o czym dalej gadać.
                                  Także "please, with sugar on top": spójrz na babcię i odczep się.

                                • Momopyszczek Momopyszczek

                                  Aaaaaah, juz wiem. Chodzi Ci o zdanie, które napisalem do b3lial:
                                  "Radzio3i6 to bezwstydny drań, który usilował Ciebie ośmieszyć moim tekstem!;)"
                                  To Cię tak zraniło? Buhahaha!
                                  Człowieku, naucz się mieć trochę dystansu do siebie. Łatwiej się żyje;)

            • witcher70 witcher70

              po pierwsze, w filmie nie zostalo powiedziane (+) ze 'krolestwo niebieskie', jak je nazywasz, istnieje... moim zdaniem final byl o tyle genialny, ze pozostawil otwarta kwestie rozwazan, ktore podejmowalo w okrutny zreszta sposob stowarzyszenie sportretowane w Martyrs... mnie osobiscie koncowka zmiazdzyla... co musiala zobaczyc Anna po drugiej stronie, badz czego nie zobaczyla, ze stara kobieta uslyszawszy jej relacje pospiesznie odebrala sobie zycie nie dzielac sie z innymi ta prawda? ergo, czy byla ona az tak nieznosna? moze przeciwnie (choc jestem zwolennikiem pierwszej interpretacji)? do dzis mam ciarki jak o tym mysle... blednie przy tym nawet na swoj sposb wyrafinowane (+) przedstawienie przemocy jako narzedzia podporzadkowanego idei... efekt jest zatrwazajacy i owszem mrozacy krew w zylach... wszytsko dlatego, ze wrazenie zdominowala rzeczywista refleksja wywolana przez Martyrs wlasnie... z pewnoscia moj francuski faworyt. :)

        • buffy1977 buffy1977

          "Martyrs" thrillerem? No to się uśmiałam:)

          • b3lial b3lial

            sprawdź sobie definicję horroru :)

            • buffy1977 buffy1977

              To Ty sobie sprawdź.

              • b3lial b3lial

                no tak ... najprościej bo wiesz ,że mam racje bo bzdury piszesz ;]

                • buffy1977 buffy1977

                  No to pokaż mi regułkę, która mówi, że gore, albo torture-porn nie jest horrorem. Oczywiście regułkę powstałą po roku 1970, bo właśnie wtedy ona ewoluowała.

                  • b3lial b3lial

                    po co Ci regułka ? horrory są o różnych nadprzyrodzonych stworach a thrillery są z ludźmi ... ot i cała filozofia :)
                    a to że wali się w byle jaki gatunek ot żeby był to niestety na to nic nie poradzę :)

                    • buffy1977 buffy1977

                      Ehe, a od kiedy to Ty mówisz o czym ma być horror? Bogiem jesteś jakimś? :)

                      • Khaosth Khaosth
                        ocena: 7

                        Za Wikipedią:
                        "Horror (łac. groza, strach), fantastyka grozy – odmiana fantastyki polegająca na budowaniu świata przedstawionego na wzór rzeczywistości i praw nią rządzących po to, aby wprowadzić w jego obręb zjawiska kwestionujące te prawa i nie dające się wytłumaczyć bez odwoływania się do zjawisk nadprzyrodzonych. (...)" czyli w tradycyjnym pojmowaniu horroru, gatunek ten jest zaliczany jako fantastyka i pozbawiony elementów fantastycznych za horror nie powinien być uważany.

                        jak jednak kontynuuje Wikipedia:
                        "(...) Źródła takiego postrzegania horroru związane są bezpośrednio z samym powstaniem literackiego gatunku horroru i zasadniczo do niego się odnoszą. W horrorze filmowym definicja ta ewoluowała na przestrzeni ostatniego stulecia, głównie przez rozkwit kina eksploatacji które miało miejsce w latach 70' ubiegłego wieku."
                        Czyli już w latach '70 horror się dobrze sprzedawał i pod tą plakietkę zaczęto upychać wszystko co krwawe, przez co mamy obecny miszmasz i takie kurioza jak "Blady strach" właśnie. Niby i racja, że odbiór horroru ewoluował, ale dla mnie slashery i gore nigdy się w nią nie będą łapać tylko przez samą ilość posoki.

                        • buffy1977 buffy1977

                          Ja też wolałabym, żeby zrobili osobny gatunek filmowy dla krwawych obrazów - wtedy byłoby mniej zamieszania. No, ale dopóki tego nie zrobią to się dostosuję do ogólnie przyjętej definicji horroru, wraz z jego podgatunkami.
                          Podoba mi się Twoja wypowiedź - wreszcie ktoś, kto nie uważa swojego subiektywnego zdania za jedyne słuszne:) Pozdrawiam

                          • b3lial b3lial

                            kurde a myślałem że jestem Bogiem oj oj

  • Martapz

    I'interieur czy jakos tak....o kobiecie w ciazy...tytul amerykanski to chyba "inside"

  • Martapz

    aaa to wlanie "najscie", ja znalam film bez polskiego tlumaczenia. Oczywiscie nie mozna zapomniec tez o "ils", francuskiej wersji "Nieznajomych"

  • Khaosth Khaosth
    ocena: 7

    Właściwie to te filmy chyba nie mają zbyt wiele z horroru według definicji gatunku. Horror to podgatunek fantastyki, a w slasherach i gore na ogół jest jej mało.

    Tak się tylko czepiam. Dla mnie horror to wampiry, potwory, duchy, itp. Taki zwykły morderca już niekoniecznie.

    • angelus15

      Właśnie chodzi o to, że gore to taki podgatunek horroru :) Horror dzieli się na takie podgatunki jak właśnie slasher'y, gore itp. :)

      • Khaosth Khaosth
        ocena: 7

        i to jest najzabawniejsze, bo wiele pozycji z tego gatunku nie spełnia definicji horroru w ogóle. :)

        • witcher70 witcher70

          jak kto woli... dla mnie kwestia nazewnictwa nie ma najmniejszego znaczenia... niezaleznie od tego jaki wymienione filmy reprezentuja gatunek uwazam je za bardzo udane proby podjecia tematu, ktorego eksploatacja dzsi w wielu wypadkach konczy sie rozczarowaniem widza... oceniajac filmy podobne do tego nie zzymam sie na widok zbyt moze liberalnego potraktowania tematu klasyfikacji w ramach jednego gatunku, ale jestem nieco przeciwny skrajnemu konserwatyzmowi i zaprzeczaniu ewolucji pojec... badz co badz obserwujemy ostatnio olbrzymie przemieszanie cech gatunkowych w obrebie jednego tytulu... tak czy inaczej, nie rozumiem dlalczego ludzie maja z tym tak duzy problem i uwzam to za rodzaj czepialstwa... mimo wszystko bardziej chyba w przypadku b3elial'a. ;)

          • Khaosth Khaosth
            ocena: 7

            Dla mnie klasyfikacja ma znaczenie drugorzędne (ot, "Blady strach" mnie wciągnął). Zwyczajnie irytuje mnie podejście horror = strach jakkolwiek by tego nie osiągał i wynikające z tego kwiatki jak fala lamentów na "Domek w głębi lasu" że nie straszy ten horror a śmieszy (jak można się nie zorientować, że twórcy szydzą sobie z horrorów, kiedy akcenty humorystyczne pojawiają się średnio co 5 minut?), czy wmawianie, że np. "Mgła" (grupa zamkniętych osób kryjąca się przed potworami we wnętrzu sklepu) w ogóle obok horroru nie stoi.
            Gatunek tak wyewoluował, że fan horroru z fanem horroru już się nie dogada.

  • korzycha korzycha

    poleceam vertige

    • Bratis

      horror powinien miec raczej elementy nadnaturalne , a to zwykly slasher , ot takie cos jak hostel , interesujacy jest tylko jeden moment filmu a pozatym ..... bo ja wiem pozostal niesmak , ale moze sie starzeje

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: