Jeden z najsmutniejszych filmów jakie kiedykolwiek widziałam 

Nie zasmuciła mnie tak żadna wizja śmierci, choroby czy innej tragedii. Ale ta potworna pajęczyna uczyc w którą się zawikłali i na własne życzenie stracili wszystko. wszyscy i każdy z z nich z osobna. Strasznie smutny film. No hope, no glory, no hero in her sky... Polecam wam `Last night z Natalii Portman w bardzo podobnym, ale nieco lżejszym klimacie.

11

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o