Nisamowita obyczajówka z elementami dramatu

Historia niezwykłej relacji dwojga obcych sobie ludzi, która zmienia życie ich obojga.
Niesamowita gra aktorska, szczególnie w wykonaniu rewelacyjnej jak zwykle Sandrine
Bonnaire, minimalityczna fabuła, powolna akcja ale ile zawartej w niej treści. Coś
niesamowitego.

Do tego cały czas czuć napięcie miedzy bohaterami, atmosfera jest gęsta czasami wręcz
erotyczna, i choć wiadomo że jest miedzy nimi jakieś uczucie, w filmie nie ma żadnych scen
pocalunków, robierania, seksu, milosmych wyznań. Wszystko opiera si na gestach
spojrzeniach i dialogach. Na dodatek do samego końca nie wiadomo jak ta historia się
potoczy. Boże, jak ja kocham takie filmy...

Film nie dla każdego, raczej dla smakoszy i wielbicieli dobrego aktorstwa i dobrego kina. Tym
niemniej goraco polecam każdemu.

9/10

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o