ZmoRa_mx ZmoRa_mx
ocena: 7

Tak jak w tytule. W ostatnim czasie zrobiło się naprawdę bardzo dużo filmów o tematyce szeroko pojętej "walki", czy bijatyki. Od Green Street Hooligans i Football Factory o angielskich chuliganach, przez "bajki" typu Undisputed, które do mnie w ogóle nie przemawiają, po filmy które w moim odczuciu są dość ambitne jak np. Figther. Nie wspomnę tu nawet o ciągłym "fajterowaniu po więzieniach". Przez ten, w moim skromnym mniemaniu, przesyt i wręcz natręctwo w budowaniu tego typu kina, powstają co raz większe niewypały, których nie da się oglądać... Jednak ten film do nich nie należy. Owszem, jest przebarwiony, jak każdy film w tym segmencie gatunkowym, walki wyglądają jak wyjęte żywcem z Tekkena (każdy kto choć raz widział zawodowych zawodników Mixed Martial Arts/Muay Thai/Kick Boxing wie, że to co pokazywane jest w tych filmach bardziej przypomina Capoiera'e niż prawdziwą walkę - nie ubliżając w żaden sposób tej dyscyplinie), główny bohater objawia się jako "rycerz na białym koniu", lecz ma to jakiś głębszy sens. Film przedstawia wiele wartości, które warto przyswoić - wolę walki, przyjaźń 'nad życie', dotrzymywanie obietnic, szlachetność itd. itp. Lecz jest to jednak film typu "strzel go w ryj" niż thriller psychologiczny z elementami sci-fi dla wymagających, więc nikt szukający bardzo ambitnego, myślącego kina po niego pewnie nie sięgnie. I chyba jasne, że nie polecam tego obrazu do oglądania z dziewczyną na romantycznej randce, ale jest to jakaś opcja na fajny wieczór z dobrym kinem akcji. Osobiście jestem usatysfakcjonowany, choć z pewnością znajdą się tacy, do których to w ogóle nie przemówi. Każdy ma swój własny gust. Ode mnie mocne 7/10.

Pozdrawiam.

  • nephre nephre
    ocena: 7

    Trafnie napisana opinia, zgadzam się zarówno z tym, jak i z oceną. Solidne kino akcji - nie jest to górnolotny film, ale nie jest też tępa napieprzanka, bo próbuje (jakkolwiek na swój sposób) coś tam przekazać.

  • anulka88 anulka88
    ocena: 7

    Dobrze napisane :)
    Sceny walki jak dla mnie troszkę przekoloryzowane... Bo już tak szybko tymi nóżkami i rączkami przebierał... :D Ale poza tym fajnie, fajnie.
    Na randce z dziewczyną? No średnio, ale dla dziewczyny z paczką chipsów pewnie :D

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: