Ciekiawie zrobiona produkcja.
Czasem troche naciagany, ale w sumie ogladalo sie przyzwoicie - nawet w niektorych momentach dosc cwanie zrobiony. Mowie tu szczegolnie o powiazaniach, ktorych na poczatku nie bylem w stanie zrozumiec. Jesli chodzi o napiecie, to tez nie mam tu wiele do zarzucenia, oprocz kilku ostatnich scen, z ktorych powialo kiczem.
/forum/21068259/topic/1639158/edit


Ladowanie