użytkownik usunięty

moje pierwsze skojarzenie przy oglądaniu. Ogólnie film naprawdę ciekawy i dobrze zrobiony. Pozytywny w wymowie, ciepły. Jednak czegoś mi tu brakowało, ciężko określić dokładnie czego. Najbardziej wyrazista jest muzyka. Rewelacja. Mali bohaterowie również się spisali. Jednak ojciec głównego bohatera wyszedł "za groteskowo". Pewnie to było zamysłem odtwórcy tej roli /reżysera i scenarzysty zarazem/, ale jest to za mocne przejaskrawienie postaci jak na mój gust.

8/10

  • użytkownik usunięty

    Taa jedyne co łączy ten przyjemny film z miałkim Slumdogiem to ta okropna taneczna końcówka, która zepsuła cały efekt. Ale nawet to obleśne i nieśmieszne zakończenie nie psuje bardzo milego smaczku jaki pozostaje po senasie.

  • Sajmonka

    Mieszkam w NZ, i takie typki jak ten tatunio się zdarzają. Dzieci przedstawione idealnie, 100% maorskie łobuzy :-) Czuć bardzo klimat Nowej Zelandii w tym filmie. Trzeba tu żyć by to zrozumieć.

    • Jaho63 Jaho63
      ocena: 6

      Nawet jeśli, to nie zmienia faktu, że sam film nie nadzwyczajny? Rewelacyjne były te nieme role wielkoocznego drobiazgu, mieszkańców domu.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: