Gratka nie tylko dla kinofilów, ale i dla wszystkich ciekawych świata (tak, świata, nie tylko Paryża i Francji! :) sprzed ponad stu laty.

Te scenki, na które składa się dokument przywodzą na myśl owady zatopione i zakonserwowane w bursztynie, a w tym przypadku na taśmie filmowej. Niesamowity seans.

3

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: