uwaga!!! spojler

użytkownik usunięty

Witam wszystkich. Obejrzałem przed chwilą i muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Film bardzo mi się podobał. Aktorzy (szczególnie piękna i zjawiskowa Connie Nielsen) muzyka (ta gitarka - motyw przewodni filmu) oraz motyw antywojenny i rodzinny, domu jako azylu (przynajmniej w pierwszej połowie filmu).
Mam do Was pytanie. Oczywiście powiecie, że to gdybanie nie ma sensu, ale ... no właśnie. Film jest z zakończeniem otwartym. Jak sądzicie, powiedział jej w końcu co się stało i wrócił do niej, czy też rozwiodła się z nim i poślubiła jego brata. Wiem, wiem, zakończenia otwarte są bardziej ambitniejsze i dają więcej do myślenia, ale zarazem czasami denerwujące, bo nie wiesz jak definitywnie historia się zakończyła.

Od jakiegoś roku za namową kolegi zacząłem oglądać kino skandynawskie i muszę powiedzieć że to był strzał w dziesiątkę!
I w związku z tym, mam prośbę, znacie może filmy skandynawskie lub ewentualnie w podobnym klimacie godne polecenia??? Mam na myśli głównie dramaty.
Ja do tej pory oglądałem:
Zło, Dogville (to akurat mniej mi się podobało), Nasza klasa, trylogia millenium (arcydzieło), Stop-Loss (amerykański, ale też mi się podobał, bo nie poczułem typowej "amerykańszczyzny") no i bracia. Jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę.. Z góry dziękuję.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: