Przy próbie porównania najbliżej mu do Lotu nad kukułczym gniazdem, Fight Clubu i
Mechanicznej pomarańczy w jednym. Pokazuje granice do których dobrnąć może ludzka
psychika, zadając przy tym przebiegle pytania o istotę życia i cel do którego dążymy. I choć
dwa poprzednie zdania wydać się mogą przesadzone, wytłumaczyć mogę je szokiem
wywołanym obcowaniem sam na sam z Chraliem.
Film typu "zakochasz się lub znienawidzisz". Zdecydowanie obstawiam za pierwszą opcją.
/forum/30002398/topic/1829129/edit


Ladowanie