Jarek Bachanek JarekBachanek

Ciekawy mądry film o zwykłych ludziach. Rewelacyjna Carey Mulligan gra z wdziękiem i
naturalnością jakie rzadko się spotyka. Olivia Williams też świena no i Alfred Molina, ktory
chyba jest specjalista od języków bo w każdym filmie perfekcyjnie mowi. Tu też świetnie
imitował angielski akcent. Peter Sarsgaard znowu gra śliskiego typa. Wystarczy na niego
spojrzeć i od razu widać, że jest w tej postaci coś fałszywego.

Jedynym mankamentem jest fabuła, która jest dośc banalna. Dlatego film nie dostanie ode
mnie 10-tki. Ale podoba mi się świeże spojrzenie na ograny temat. Wszystko jest
wiarygodne i można sie identyfikować z bohaterką. Film w prosty sposób pokazuje ważność
wykształcenia, ale nie bez gorzkiego posmaku. Mimo pozytywnego wydźwieku w filmie
Jenny po studiach może liczyć tylko na nudną pracę nauczycielki lub urzędniczki. Smutne i
prawdziwe.

Ciekawostka: Nie ogladałem poczatku i przez cały czas myślalem że film dzieje się
współcześnie hahaha

  • 76rookie 76rookie

    Film bardzo prosty, jeżeli chodzi o fabułę przynajmniej początkowo. Później ulega to zmianie. Ciekawy koniec wniosek jeden, że warto nie stawiać wszystkiego na jedną kartę.

    Bardzo dobra rola Carey Mulligan, jestem pewien, że jeszcze o niej usłyszymy.

    • pablom698
      ocena: 8

      Carey Mulligan jest zdecydowanie pierwszoplanową postacią tego filmu, świetnie zagrała również w filmie "Nie opuszczaj mnie", dziewczyna po prostu ma talent!

  • me_and_me me_and_me
    ocena: 6

    A mi się wydaję, że film jest zbyt infantylny. Rodzinka, która nie ma nic przeciwko. Młoda robi wielkie halo w szkole i nic, konsekwencje przychodzą dopiero gdy sama rzuca naukę. Nawet jej nastawienie do Davida - wydaje mi się, że zbyt śmiałe, brak jakiegoś dystansu. Nie wiem. Sama nie wiem. Przyjemnie się oglądało. Nic więcej. + za Petera :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: