Jak myślicie? Kim był ten człowiec, który powiedział Capote'mu

po wieczorze autorskim, że przedstawił swoich bohaterów jako bardzo okrutnych ludzi? Czy to był jakiś krewny jednego z morderców, czy ktoś, kogo dziecko popełniło podobną zbrodnie. Po co była ta scena?

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    o