Carrie Pilby (2016)

plakat - Carrie Pilby (2016)

recenzje Redakcji

(1)
  • Za kwintesencję regresywnej energii "Carrie Pilby" uznaję scenę gwiazdkową – samotna bohaterka siedzi przed choinką skleconą z książek i wznosi modły do "boga, w którego nie wierzy". W tych nieznośnie pretensjonalnych momentach ostatecznie rozsypuje się wątły murek ironii, zza którego spogląda na nas tępym wzrokiem kultura terapii – potrzeba ujednolicenia ludzkich doświadczeń i osobowości, dojścia do uniwersalnej prawdy egzystencjalnej, a tą jest – no cóż by innego! – człowiecza równość w dążeniu do szczęścia. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 55%

recenzje Użytkowników

(1)