Strength Strength
ocena: 10

Witam ... Mam takie pytanie ... Czy w momencie jak Chuck obudził się na tratwie i zorientował się ,że nie ma Wilsona . Potem jego rozpacz, wielkie roztargnienie ... Nooo i jeszcze ta muzyka . Czy uroniła się wam łezka w oku i zrobiło się naprawdę szkoda Chucka ? . Mi wtedy przeszły ciarki i prawie się popłakałem ; - ) ... Ocena za film oczywiście 10/10 .

  • anula240 anula240
    ocena: 9

    oj tak, smutna scena, szkoda mi Wilsona :(

  • yakuz605 yakuz605

    No mi też zrobiło się smutno na tej scenie...

  • shitdisco shitdisco

    film całosciowo jest dosyć smutny. nie raz nie dwa zanosilo sie na łze ;)

  • UqiSylune UqiSylune

    Nie pamiętam czy się poryczałem, ale na pewno miałem ochotę. 10/10 za sprawienie, że człowiek płakał za piłką. Cholernie smutna historia.

  • mmegiss mmegiss
    ocena: 10

    To najbardziej wzruszająca scena filmowa jaką miałam okazję zobaczyć!!!Rewelacja!

  • angel_falls angel_falls
    ocena: 8

    to jedna z nielicznych scen, w ktorej akceptuję Hanksa..... wzruszająca i bardzo prawdziwa. Kazdy z nas ma swojego Wilsona....

  • b_eatrycze b_eatrycze
    ocena: 9

    ta scena była absolutnie fenomenalna. Trudno byłoby nie płakać.

  • beatas16 beatas16

    film świetny i wzruszający. Bardzo było mi żal tego człowieczka..

  • Ania_z_Filipem Ania_z_Filipem
    ocena: 10

    Uroniła :(

  • esselte esselte
    ocena: 8

    mnie ten krwisty przyjaciel rozbawił ;)
    film godny polecenia. Ryczałam, kiedy powrócił do cywilizacji...

  • aischa139 aischa139
    ocena: 7

    Dokładnie to była świetna scena.Brawo,że twórcom filmu udało się tak zademonstrować scenę aby widzom było smutno z powodu tak naprawdę zwykłej piłki.
    Szczerze przyznam że łezkę uroniłam.Dodatkowo ta muzyka..

  • googaify googaify
    ocena: 8

    ja nie uroniłam co prawda ani jednej łzy, ale ta scena była straszna, aż mi żołądek podszedł do gardła ;) poza tym za pierwszym razem byłam przekonana, że popłynie za nim a tratwa myuodpłynie (nie czytałam wcześniej całej fabuły)

  • Eleazar Eleazar
    ocena: 6

    Łzy nie leciały, ale prawda, że to smutny moment.

    • Peresaus Peresaus

      Tak szkoda mi Wilsona film bardzo mi się podoba trochę końcówka niezrozumiała ale daje 9/10

  • ulla ulla
    ocena: 9

    Lezka?! To bylo morze lez ...

  • Gasoline Gasoline
    ocena: 10

    Każdy czuły człowiek by się wzruszył ! Przecież Wilson stał się na wyspie jego powiernikiem i najlepszym przyjacielem , pomagał mu duchowo przetrwać samotność . Chociaż ważniejsze było uczucie do Kelly i nadzieja na powrót do niej .

  • lukasz2179

    gramy w tej samej drużynie;) - łezki były i w tej konkretnej sytuacji i na końcu, a muzyka ... eeehhh ... brak słów... wpływa na emocje;)

  • patrycja_1995 patrycja_1995

    mi przy tej scenie zrobiło się bardzo smutno ;( ale w końcówce filmu jak jechał samochodem i na fotelu pasażera zobaczyłam piłkę to się zaczęłam śmiać ;p

  • Agness_92 Agness_92

    Wilson był najlepszy. I też było mi strasznie smutno jak odpływał.. :(

  • Grey12 Grey12

    To jedyny film, który pokazał przyjaźń człowieka i piłki, robiąc to lepiej niż gdyby to byli ludzie, a jeden z niewielu, który można oglądać co dzień. Scena, gdy Wilson odpływał była naprawdę magiczna. Gdy ją sobie przypominam, aż zbiera mi się na płacz.

  • moniaaa7 moniaaa7
    ocena: 9

    beczałam jak małe dziecko...
    dlatego dobrze, że oglądałam film sama (oglądając z drugą osobą nigdy nie jestem w stanie aż tak wczuć się w klimat)

  • shelovesyou shelovesyou

    akurat wtedy nie, na koniec filmu miałam dziwne odczucia, jakby on pozostał zupełnie sam , zupełnie.

    i chyba zechciał wrócić na wyspę .........

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: