yourlostdream yourlostdream

Piękna..., zresztą zainteresowałam się tym filmem właśnie ze względu na muzykę, spokojna, wręcz melanholijna, oddająca uczucia bohaterów i hipnotyzująca...

  • paulo_lyszczarz
    ocena: 3

    Muzyka jest atutem tego obrazu, ale należy zauważyć, że przez cały czas
    trwania filmu powtarza się jedynie jeden utwór... Co prawda ładny, ale
    przydałoby się trochę więcej różnorodności. Dobra gra aktorska. Cudne
    zdjęcia. Fabuła zdaje się być fundamentem do scenariusza, ale na pewno nie
    całokształtem, który jest po prostu zbyt prosty, słabo uszczegółowiony
    (zupełnie jak szkic). Trudno mówić tutaj o jakiejkolwiek akcji. Trudno mi
    wyjaśnić zamysł, sens, cel kręcenia takiego filmu. Szukałem w nim jakiejś
    głębokiej myśli, niestety z marnym skutkiem. Jedyne, co można z tego
    wszystkiego "odcedzić", to głębia prostoty.

    • artur_860
      ocena: 10

      Szukałeś głębokiej myśli i naprawdę nie znalazłeś??? Nie zauważyłeś że ich związek się rozpada,że choroba dziecka jest szansą na ponowne zbliżenie między nimi, że jest wypalonym pisarzem przeżywającym wielki kryzys??? Ten film uważam za jeden z najbardziej niedocenionych rodzimych produkcji ostatnich lat. Dobrze, że chociaż wydanie DVD jest bardzo dobre.

  • użytkownik usunięty

    Przez cały film nie przewija się ciągle jeden utwór, ja usłyszałem tam co najmniej dwa utwory Arvo Parta: Fur Alina i Spiegel Im Spiegel.

  • go_rzata go_rzata
    ocena: 6

    mi się podoba, muzyka rzeczywiście jest tutaj ważna, ale chyba też ważny jest dzień, a ja dziś mam dzień na takie klimaty ;)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: