dyskusja (12 tematów)
-
tytuł
obserwuj
Ostatnio pisał
posty
autor
-
Lekki, zabawny, ale bez przesady. Momentami zbyt przerysowany. Lyonne swietna jak zawsze. 6/10.
-
Właśnie skończyłam oglądać "Cheerleaderkę" i sama nie jestem pewna co o tym filmie
myśleć.
Dobrze przedstawiono próbę leczenia homoseksualizmu, przerysowując ten proces do
postaci karykaturalnej niemal, ale tak właśnie wygląda ...
czytaj dalej
-
dlatego fani jakiś poważniejszych filmów o takiej tematyce mogą być zawiedzeni. Ja należę do grona ludzi lubiących branżówki, ale nie jestem zawiedziona. Film jest sympatyczny, nie sili się na jakiś morał, bohaterka ...
czytaj dalej
-
Mam mieszane uczucia po obejrzeniu tego filmu. Z jednej strony tworca wysmiewa proby wyleczenia homoseksualistow, a z drugiej ukazuje ich stereotypowo i wysmiewa ich... Nie rozumiem. Moze ktos mi wyjasni ten zabieg?
-
Jeżeli chodzi o plakat w pokoju Megan...
to czy przypadkiem kobieta która sie na nim znajduje to nie Melissa Etheridge (moim zdaniem super piosenkarka)
a nie "Melissa Metheridge".Jak jest napisane w "o filmie" :)
-
Płakać ze śmiechu czasami mi się chce czytając recenzje filmów, również (zwłaszcza) te dostarczone przez dystrybutora...
Film warto obejrzeć chociażby dla świetnej jak zawsze Clei (tu Graham). Fabuła z podwójnym dnem - na górze różowa ...
czytaj dalej
-
Eh, nie wiem jak ocenić ten film. Z jednej strony przekazuje kilka podstawowych prawd życiowych, jest umiarkowanie zabawny i posiada interesującą tematykę. Z drugiej jednak strony twórcy te ambitne ...
czytaj dalej
-
na film. swietne wystroj domu;];]; jak zwykle happy end. wiec usa podtrzymuje tradycje
-
Ciekawy temat na film w lekko smiesznej oprawie, jakiś wybitny film to nie jest, ale polecam
-
potrzebuje soundtracka z tego filmu! pomocy moje gg to: 4306674
-
Świat widziany przez różowe okulary? W tym wydaniu tak.. Ale potrzebne są takie filmy - słodkie i naiwne. Bardzo dobra kreacja Clei DuVall I Natashy Lyonne. Coś na ciemne, ponure dni.
-
Clea Duvall !!!
Mądra komedia! Powinni ją obejrzeć "prawdziwi normalni polacy"...