Właśnie skończyłam oglądać "Cheerleaderkę" i sama nie jestem pewna co o tym filmie
myśleć.
Dobrze przedstawiono próbę leczenia homoseksualizmu, przerysowując ten proces do
postaci karykaturalnej niemal, ale tak właśnie wygląda "leczenie" ludzi normalnych.
Wspólne mieszkanie w jednym pokoju, wykonywanie zadań w parach, które mogły być
tworzone przez dwóch chłopców czy dwie dziewczyny... czy choćby te lateksowe wdzianka
z uroczystości ukończenia kursu. O symulacji życia seksualnego nawet nie wspominam,
bo brak mi słów.
Za nic nie mogłam się przekonać do Eddie'go Cibrian'a w roli geja. Facet sie do tego
kompletnie nie nadaje. Nawet zagrać tego nie umiał. Jak na niego patrzyłam widziałam
faceta hetero próbującego z marnym skutkiem udawać geja :/
Jak sięgałam po ten film i po obejrzeniu pierwszych 15 minut, miałam nadzieję, że
będzie to wygladało tak, że rodzice wmówili Megan homoseksualizm i wysłali ją do tego
ośrodka, gdzie Megan zaprzyjaźniłaby się z Graham, która pomogłaby jej zrozumieć, że
mimo tego jak bardzo wszyscy próbują mieszać jej w głowie, wcale nie jest lesbijką. Syn
Mary, Rock jest hetero, Megan sie w nim zakochuje, on zakochuje się w niej. Okazuje
się, że wcześniej nie lubiła całowania się z chłopakami bo miała do czynienia tylko z
Jaredem, który był osłem. Na happy end trzeba by było poczekać bo zakochani musieliby
przekonać jakoś Mary, że ich miłość nie jest tylko przykrywką dla Megan, żeby mogła się
wydostać z ośrodka. Sama Mary zrozumiałaby, że nie ma sensu prowadzenie tego typu
terapii, bo każdy jest jaki jest, Graham stworzyłaby parę z Sinead, i wszyscy żyliby długo i
szczęśliwie.
Z racji, że mój scenariusz sie nie sprawdził mam pewnie trochę skrzywione spojrzenie
na ten film, choć jestem w stanie pojąć, że pod tą całą kolorową papką, którą uraczyli
nas twórcy, kryje się jakiś głębszy sens.
Uważam, że temat, poruszony w "Cheerleaderce" bardzo dobrze sprawdziłby się w
dramacie, bo jako komedia jedynie ośmiesza problem braku akceptacji dla
homoseksualistów ze strony ich rodzin, otoczenia.
Podsumowując, pomijając wszelkie przegięcia i niedociagnięcia plus momentami
tragiczną grę aktorską, ten film da się obejrzeć i nawet można się całkiem dobrze bawić,
lecz jeśli ktoś liczy na poważne potraktowanie tematu to szkoda czasu.
- filmweb24
- filmweb24
- newsy
- recenzje
- publicystyka
- powiększenie
- premiery i zapowiedzi
- repertuar kin
- DVD/Blu-ray
- filmweb poleca
Polecane wiadomości - baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
pojutrze (Polska)
odcinek: s8e22 -
Gra o tron
dzisiaj (Polska)
odcinek: s2e9
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
-*-=+
Dom w głębi lasu, 2011
autor: BartekPwl -
Trzydzieści pięter czystej adrenaliny
Raid, 2011
autor: bartez13_17
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie