pcsik pcsik
ocena: 10

Można się spierać że film jest lewacki, tendencyjny i naciągany LUB szokujący otwartością czy szczery do bólu ... Moim zdaniem w społeczeństwie, w którym na pierwszym miejscu jest PIENIĄDZ, na kolejnych - parę innych wartości a człowiek gdzieś z tyłu.... nie bardzo da się normalnie żyć. Niestety w dzisiejszych czasach jest tak coraz częściej w Polsce.
W Kanadzie, Nowej Zelandii czy w niektórych państwach Europy gdzie tworzy się prawo DLA CZŁOWIEKA a ludzie w większości darzą się nawzajem szacunkiem i sympatią jest trochę inaczej..... film pokazuje to świetnie.
CZŁOWIEK, a nie pieniądz, powinien być wartością nadrzędną w każdej społeczności i tylko o to w życiu chodzi - wtedy jest normalnie i miło.

  • Boskigrom Boskigrom
    ocena: 1

    Może komuna była by twoim rajem? Tam pieniądz nie był na pierwszym miejscu bo niewiele można było za niego kupić.

    • przemcid przemcid

      Zauważyłem boskigromie, że z umiłowaniem komentujesz lewicowe filmy dokumentalne i starasz się narzucać innym swój światopogląd, czy to nie jest przypadkiem komunistyczne zachowanie?

      • Boskigrom Boskigrom
        ocena: 1

        narzucać? ja cię jakoś siłą zmuszam? czy ktoś tobie karze czytać moje komentarze? To za każdym razem gdy nie będzie mi się podobała czyjaś wypowiedź to mogę nazwać go komunistą? Absurd jakiś. W ogóle nie jestem w stanie pojąć jak ktoś może twierdzić że prezentowanie swoich poglądów na forum jest narzucaniem światopoglądu.

        • przemcid przemcid

          Widzisz pytasz się czy za każdym razem gdy nie będzie ci się podobała czyjaś wypowiedź to możesz go nazwać komunistą, a dwa posty wyżej insynuujesz koledze, że jego rajem byłaby komuna. W swoim prezentowaniu poglądów łatwo używasz słów obraźliwych typu lewak. Bo co to jest lewak? Istnieje jakaś definicja tego słowa? Czy lewakiem jest każdy, kto nie popiera Janusza Korwin Mikkego? I to jest właśnie narzucanie swoich poglądów: obraźliwie i agresywne traktowanie każdego z kim się nie zgadza. Twoje posty nie maja charakteru zaproszenia do polemiki, one wręcz epatują nienawiścią i sprawiają, że przeciętny człowiek traci ochotę na dyskusje, bo nikt przecież nie lubi być wyzywanym od lewactwa czy czegoś takiego. A skoro nie tworzysz atmosfery dyskusji, to nie jest otwarta prezentacja poglądów tylko żądanie od innych by mieli takie poglądy jak ty.
          Oczywiście jeśli nie podoba ci się jakiś film, to masz pełne prawo go skrytykować. Ale radziłbym raczej używać merytorycznych argumentów niż obrażać ludzi, których zapewne nawet nie znasz.
          Pozdrawiam

          • Boskigrom Boskigrom
            ocena: 1

            A znasz jakiś inny system niż komuna gdzie pieniądz nie jest na pierwszym miejscu? Bo ja tylko handel wymienny ale ten akurat można spotkać powszechnie jeszcze tylko u zacofanych plemion Amazonii i dzikusów z afryki.Insynuujesz że kolega miał to na myśli?

            "Bo co to jest lewak?"
            sjp: osoba o skrajnie lewicowych poglądach politycznych
            "Istnieje jakaś definicja tego słowa?"
            Tak, ta powyżej.
            "Czy lewakiem jest każdy, kto nie popiera Janusza Korwin Mikkego?"
            Nie
            "I to jest właśnie narzucanie swoich poglądów: obraźliwie i agresywne traktowanie każdego z kim się nie zgadza."
            Tzn co masz na myśli mówiąc "TO"? Zadawanie oczywistych pytań? Bo jeśli tak to wychodzi tobie "TO" znakomicie".
            "Twoje posty nie maja charakteru zaproszenia do polemiki, one wręcz epatują nienawiścią i sprawiają, że przeciętny człowiek traci ochotę na dyskusje"
            Ja natomiast mam identyczne wrażenie o twoich postach bo póki co to nic nie wniosłeś do tematu poza osobistymi uwagami.
            "bo nikt przecież nie lubi być wyzywanym od lewactwa czy czegoś takiego"
            Słowo lewak nie jest zwrotem wulgarnym, a jeśli jego definicja pasuje do sytuacji to dlaczego miałbym go nie używać? Bo tobie się to nie podoba? Absurd. To jest tak chore jak oburzenie, że osobę niepełnosprawną nazwie się kaleką.
            "A skoro nie tworzysz atmosfery dyskusji, to nie jest otwarta prezentacja poglądów tylko żądanie od innych by mieli takie poglądy jak ty."
            "A skoro nie tworzysz atmosfery dyskusji, to nie jest otwarta prezentacja poglądów tylko żądanie od innych by mieli takie poglądy jak ty."
            sjp: żądać «kategorycznie domagać się czegoś»
            zadawanie pytania czy za komuny było komuś lepiej jest wg ciebie żądaniem?
            "Oczywiście jeśli nie podoba ci się jakiś film, to masz pełne prawo go skrytykować."
            Wiem
            "Ale radziłbym raczej używać merytorycznych argumentów niż obrażać ludzi, których zapewne nawet nie znasz."
            Gdzie dostrzegłeś obrazę? Bycie komunistą jest dla ciebie czymś obraźliwym? Jeśli tak to gratuluje. Bo dla mnie to po prostu ludzie o innych poglądach niż ja, a wychodzi na to że ty po prostu masz ich za gorszych skoro twierdzisz że nazwanie ich po imieniu to coś obraźliwego.

  • borcz666 borcz666

    filmu jeszcze nie widziałem, właśnie się ściąga, do obejrzenia zachęciła mnie opowieść mojego znajomego:

    poszedł do lekarza, bo miał problem ze wzrokiem, nie widział na jedno oko, tak poprostu z dnia na dzień. przychodzi i mówią mu, że mogą go umówić na wizytę za 6 miesięcy, no chyba że decyduje się prywatnie to będzie szybciej, kolega oczywiście bez większego namysłu zgodził na odpłatne badanie, pani z rejestracji przeprosiła, poszła do gabinetu ustalić termin z lekarzem, wraca i pyta: "może ma pan czas teraz?" :/ niestety wizyta i tak nie pomogła, znajomy w dalszym ciągu miał problem z okiem, chodził tak do różnych specjalistów przez 2 miesiące i żadnych efektów. Więc udał się do szpitala, opisał całą sytuację, a oni spławili go mówiąc, że nie przeprowadzają wizyt kontrolnych, bo to ostry dyżur... kolega w akcie desperacji wrócił kolejnego dnia do tego samego szpitala, tym razem z plecakiem pełnym jedzenia, powiedział, że będzie leżał tak długo pod drzwiami aż go nie przebadają i w końcu się udało, przyjęli go, a po tygodniu kolega wrócił do zdrowia, ale jak dużą determinacją musiał się wykazać w tym chorym kraju.

    Mam nadzieje, że ten film dokumentalny jest w podobnym stylu co historia mojego znajomego.

    • Boskigrom Boskigrom
      ocena: 1

      Ciekawa historia. Wg mnie najgorsze w naszym systemie opieki zdrowotnej nie jest to, że istnieje, ale to że musisz brać w nim udział. Nie mamy możliwości zmiany ubezpieczyciela, nie możemy chować pieniędzy do skarpety, nie możemy ryzykować i inwestować w coś tych pieniędzy lub po prostu ich przejadać. Urzędnik wie lepiej co dla nas dobre. W rezultacie dochodzi do tak absurdalnych sytuacji jak w opowieści powyżej.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: