Shady_Yo Shady_Yo
ocena: 8

Fakt, że pomysł z zabijającym samochodem brzmi trochę sztampowo, jednak John Carpenter jak wiadomo potrafi zawsze stworzyć świetny klimat w swoich horrorach. I tak też jest tutaj. Może fabuła filmu nie jest skomplikowana i budząca jakąś grozę, to jednak cała otoczka tej historii jest bardzo mroczna, co dodaje niewątpliwie smaczku. Od pewnego momentu, tak jak powiedziałem, mamy świetny, nocny klimat, przy deszczowej pogodzie. Nawet za pomocą tego "niszczycielskiego" samochodu - Christine - Carpenter potrafi zbudować napięcie. Kilka scen jest naprawdę udanych, głównie te gdzie Christine zaczyna zabijać na pustych drogach. Sceny ostatniej walki z dźwigiem nie przypadły mi specjalnie do gustu. Jednak ostatnia scena, udana, typowa dla horroru a jednak mająca to coś. Podobać może się gra aktorska (Keith Gordon, John Stockwell) może się podobać. Podobnie jak tworząca nastrój muzyka. Pewnie nie jest to jakieś arcydzieło, jednak to kolejny (po "In The Mouth Of Madness" i "The Fog") dobry horror (może bardziej dramat) przeze mnie obejrzany od tego reżysera. Książki nie czytałem. Moja ocena: 8/10.

  • I_Am_Dexter_Morgan I_Am_Dexter_Morgan
    ocena: 8

    Pięknie napisane. Dodam, że główny bohater, z początku był nieatrakcyjny, ale z czasem się wyrobił ;p

    Stephen King nie podoba mi się wcale. Nie ma talentu weług mnie, prosty styl, "technicznie" bardzo cienko. Jednak film mi się podobał. Większość komentujących jest odmienniego zdania :)

    • Alex303
      ocena: 8

      A kogo obchodzi wygląd głównego bohatera? Ty żeś baba, czy pedał?

      • Shady_Yo Shady_Yo
        ocena: 8

        Po przeczytaniu książki, uważam, że była ona lepsza (no ba) ale oceny filmu nie zmieniam. Bardzo dobra ekranizacja (mimo wielu zmian w scenariuszu).

        • wolfisto wolfisto

          Książka jest świetna, trzyma w napięciu... A filmu jeszce nie widziałem

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: