użytkownik usunięty

A ponoć to biali są rasistami... Jakoś w "białych" filmach nie słyszy się na każdym kroku wyzywania od czarnuchów i białasów, nie ma też takich podziałów na "oni" i "my". Jeżeli Murzyni chcą tolerancji to czemu cały czas sami rzucają teksty na temat koloru skóry, ciągle o tym wspominają? Te podziały naprawdę stają się męczące, ale dobra - nie o tym miało być.

Głównego bohatera nie sposób polubić, jest nadętym, wulgarnym gburem, chowającym się w garniturze urzędnika. Jego frustrację można poniekąd wytłumaczyć sytuacją rodzinną. Nie dziwi chęć odmiany, żona sama się o to prosiła. Przerywniki z Buscemim miały być śmieszne, a wyszły żenujące. W ogóle miałam wrażenie, że po jakimś zabawnym tekście (wg autorów) były jakieś pauzy na wybuchy śmiechu na sali kinowej lub przed telewizorem; brakowało tylko podstawionych salw.
Boków nie ma z czego zrywać, żarty wywołują co najwyżej lekki uśmieszek. Wyszło to wszystko raczej kulawo, a miało potencjał i byłoby dużo zgrabniej, gdyby zostało odpowiednio nakręcone. Scena z viagrą to chyba miał być jakiś arcyśmieszny gwóźdź programu, a no cóż - kto oglądał, ten wie, jak było. Z dramatycznym finałem podobnie [spoiler], może dlatego, że Chris Rock był mało wiarygodny, źle odegrał pożądanie, które powinno aż z niego kipieć, by widz wiedział, na jak heroiczny czyn się on zdobył.
Jak już wspominałam, drażnił mnie ten rasizm i prostactwo bohatera, chociaż w porównaniu z dzisiejszymi standardami, wulgaryzmów jest nadzwyczaj mało.
Można obejrzeć, lecz jeśli ktoś spodziewa się typowej komedii to się zawiedzie, to raczej taki komediodramat, raczej dla dojrzalszych osób, bo ci młodsi mogą ziewać z nudów.

  • Bodzepor Bodzepor

    Pracowałem w USA 2 lata, znam masę Mudżinów i ze sporą częścią z nich jest tak, że przy lada sprzeczce zarzucają ci od razu, że nie zgadzasz się z nimi, bo jesteś rasistą, a to oni właśnie zaraz każdego białego wyzywają od ,,łajtbojów", ,,pink pigs", ,,bird's shit" itp, a z kolei jak usłyszą od białych słowo ,,nigger", to jest to zbrodnia ostateczna i od razu zaczynają machać łapami koło nosa. Parodia, nie?
    Poza tym, w ich mniemaniu każdy biały człowiek na kuli ziemskiej jest winny tego, że ich prapra(...)pradziadka ktoś złapał w siatkę i zawiózł do Ameryki. Nie ma to najmniejszego znaczenia, że dzięki temu dzisiaj żyją sobie w USA zamiast umierać z głodu w Afryce.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: