Śwetny wizualnie, tragiczny fabularnie.

Coraz więcej filmów, które serwują nam Amerykanie, jest tylko pustymi wydmuszkami. Wizualnie nie ma się do czego przyczepić, ale reszta po prostu nie istnieje. W tym filmie nie ma niczego: klimatu, historii, krwistych postaci. Mamy scenariusz, który mółby być kanwą pokazów dla Cirque du soleil, ale nie osią dla filmu fabularną. Mamy aktorów, którzy nawet jeśli bardzo dobrzy boją się grać, aby amatorzy (a grający główne role) nie wypadli na ich tle jeszcze słabiej. O reżyserii chyba nie ma nawet co wspominać..jej po prostu nie ma. Film idzie swoją drogą jak chce i gdzie chce a reżyser chyba po prostu tego nie ogarnia. Szkoda tak dobrych efektów specjalnych, pięknych zdjęć na tak słaby film. Czekam aż w końcu zrobią porządny, na poważnie film o Conanie. Conanie Barbarzyńcy a nie Conanie Klaunie.

9
  • Fajne charakteryzacje Langa i tej wiedźmy McGovan i to jedyne co można powiedzieć dobrego o tej profanacji i na pewno nie jest to zasługa Nispela.

    • To dość tragiczne zwłaszcza że np Dredd 3d wyszedł fantastycznie. Największą tragedią tego filmu jest scenariusz np cały film składali tą maskę by w finale nic ona nie robiła. Smutne bo aktor pasował i dobry scenariusz i reżyseria i byłby dobry film a tak jest kupa.

      • Moim zdaniem aktor wybitnie nie pasował, za wątły fizycznie [ Conan opisywany jest jako człowiek o sylwetce jakie mają kulturyści] i rysy twarzy południowca, a nie człowieka północy który tylko był opalony na brązowo podczas swoich podróży po krajach Hyboryjskich.
        Momoa nieźle wypadł w Grze o Tron jako barbarzyńca Khal Drogo z południa ale Conan to z niego żaden.
        Pozdrawiam.

        • Może i tak, ale talent aktorski nie jest wymagany do tej roli tylko znakomity reżyser którego tutaj nie ma.

          Kino akcji dziś wygląda jak tragedia, szybkie montaże tandetna akcja i głupota. Connan 1 był dobry bo chciał pokazać realia książki tak samo jak Rambo 1 był ambitny. Dziś masz mało ambitny film na kasę.

          Tania licencja, gówniany reżyser i wkurzeni widzowie.

          Aż dziwne że Dredd 3d był dobrym filmem widać los lubi zaskakiwać.

          Ja np nie przepadam za nowymi Nieśmiertelnymi bo to dla mnie nieciekawe widowisko, większość tych aktorów gra tam ze znudzenia.

          Oglądam ostatnio seriale bo te potrafią być dobre.

          Nie mam Ci za złe za tą ocenę filmu bo był gówniany chciałem tylko powiedzieć że nawet jak masz drewno aktora np w Matrix Keano Reaves możesz zrobić dobry film.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: