Śwetny wizualnie, tragiczny fabularnie.

Coraz więcej filmów, które serwują nam Amerykanie, jest tylko pustymi wydmuszkami. Wizualnie nie ma się do czego przyczepić, ale reszta po prostu nie istnieje. W tym filmie nie ma niczego: klimatu, historii, krwistych postaci. Mamy scenariusz, który mółby być kanwą pokazów dla Cirque du soleil, ale nie osią dla filmu fabularną. Mamy aktorów, którzy nawet jeśli bardzo dobrzy boją się grać, aby amatorzy (a grający główne role) nie wypadli na ich tle jeszcze słabiej. O reżyserii chyba nie ma nawet co wspominać..jej po prostu nie ma. Film idzie swoją drogą jak chce i gdzie chce a reżyser chyba po prostu tego nie ogarnia. Szkoda tak dobrych efektów specjalnych, pięknych zdjęć na tak słaby film. Czekam aż w końcu zrobią porządny, na poważnie film o Conanie. Conanie Barbarzyńcy a nie Conanie Klaunie.

9

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: