robert2207 robert2207
ocena: 9

Co prawda obiło mi się o uszy, że dostał nagrodę na festiwalu w Stockholmie, ale brak nominacji do Złotego Globu czy Oscara to dla mnie nieporozumienie. Przecież Stallone zagrał swoją najlepszą rolę po "Rocky 1".

  • CelineMarie CelineMarie
    ocena: 8

    bo z Sylwka zrobili kozła ofiarnego do Złotych Malin,do Oscarów i Globów są inne przydupasy

  • szaniawska11 szaniawska11

    Zdecydowanie to jedna z najlepszych ról Sylvestra, z resztą cały film jest bardzo dobry! Nie wiem czemu krytyce tak na nim psy wieszają:/

  • Rodion_ Rodion_

    Stallone'owi też się to o uszy obiło w filmie ;)

    • eternal_champion eternal_champion
      ocena: 8

      Keitel także zagrał rewelacyjnie, De Niro nieco słabiej to prawda.

      • staszek_peszko staszek_peszko
        ocena: 6

        roberto nawet tak nie zartuj ze to jego najlepsza rola czy jedna z lepszych. DeNiro malo pojawia sie na planie ale jak juz jest to Sylvka zamiata pod dywan. gra Stallone to porazka, strasznie drewniany, kwestie mowi z taka trudnoscia, od niechcenia, wyraz twarzy to juz w ogole tragedia. postac bardzo denerwujaca. - filmu to wlasnie Sylvek, film tez nie zachwyca ale dobrze ze jest w nim DeNiro bo troche go urozmaica. w sumie mial takiego Stallone zagrac ale calkowicie ta rola do niego nie pasuje. najbardziej smiac mi sie chcialo jak wyszedl ze spalonego domu za Liotta i jakis tekst puscil. to dopiero bylo sztuczne. dawno nie widzialem tak slabej roli a filmow ogladam duzo.

        • eternal_champion eternal_champion
          ocena: 8

          Przesadzasz. Rola ograniczonego szeryfa idealnie stworzona dla Sylwka.

          • aleosohozi aleosohozi
            ocena: 9

            Sly zagrał rewelacyjnie, ale szeryf w filmie nie był ograniczony umysłowo. Koleś po prostu miał takie spokojne i łagodne usposobienie;)

        • fauzi
          ocena: 7

          Przesadzasz i to bardzo.Gdzieś sie utwierdziło przekonanie że Stallone gra sztywno i bez wyrazu.Byc może to efekt pierwszych pozycji z Rambo na czele,ale w tym filmie Sly zagrał naprawde świetnie..szkoda że niektórym tak ciężko przychodzi to docenić..
          A co do De Niro nikt tu nie podważa jego umiejętności aktorskich.Ale fakt faktem w tym filmie wypada słabo.

          • staszek_peszko staszek_peszko
            ocena: 6

            ja wlasnie mam odmienne zdanie od ciebie. Sylvek jest irytujacy i denerwuje ze taki typ jest policjantem. od poczatku nie ma sie do niego szacunku. rozlazly, bez zycia, mameja. czasami sobie mysle ze najlepiej byloby gdyby na FW nie mozna bylo komentowac bo i tak nie dogadamy sie ;p

            • fauzi
              ocena: 7

              Masz do niego prawo.Spokojnie nie zamierzam Cie torpedować.Pozdrówko.

              • staszek_peszko staszek_peszko
                ocena: 6

                mozesz. smialo zachecam. jesli mnie przekonasz to bedzie szacun :D

                • fauzi
                  ocena: 7

                  Ale wiesz co ciężko Cie będzie przekonać bo kwestia lubienia czy nie lubienia Stallone to kwestia przekonania sie do jego osoby,do jego sposobu grania.Kiedy brałem się za Cop Land to nawet nie przypuszczałem że będzie grał osobe której wszystko sie udaje,pozytywnie nastawiony.Jeśli przejrzysz jego pozycje to przeważnie gra kolesi z kompleksami.
                  A że jest irytujący i denerwujący to jest sprawa subiektywna.Ciebie denerwuje,mnie denerwują inni aktorzy i ich sposób grania.Po tym szalonym okresie "Rocky" i "Rambo" Sly gra inaczej,z takim wewnętrznym spokojem...nie wiem jak to nazwać ale coś sie zmieniło.Szczerze mówiąc ta zmiana mi przypadła do gustu.Oczywiście nie zalicze go do najlepszych aktorów na świecie(bądzmy obiektywni),ale mysle że jest to aktor który zasługuje na szacunek.

        • black_bastard black_bastard
          ocena: 10

          Stwierdzeniem, ze film nie zachwyca to juz pozamiatałeś po sobie na wstepie hehhe, jestes równie wiarygodny jak twoja pozbawiona jakichkolwiek sensownych argumentów wypowiedz.
          Najlepsza rola Sylwka zdecydowanie, naprawdę świetną robotę odwalil, także musiał przytyć sporo do tej roli, a film z najwyższej półki, aż dziw mnie bierze ze nie mial zadnych nominacji do wiekszych nagrod.

          • AutorAutor AutorAutor
            ocena: 9

            Rola Stallone'a to faktycznie rola wybitna. Zasługiwała na artystyczne uznanie.
            Zresztą tak jak rola Raya Liotty, też wiecznie niedocenianego.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: