tomasz_user tomasz_user
ocena: 8

Oglądałem kiedyś tą bajkę, podobała mi się, grałem tez w grę komputerową, ale nie widzę powiązania z filmem J.Houstona. Przecież El Dorado było w Ameryce Południowej i wybierali się tam hiszpańscy konfiskadorzy a nie brytyjscy. I także wieki w których działa się akcja są oczywiście inne. Czyżby chodziło tylko o to że w obu filmach są po dwie postaci żądne wzbogacenia się ?

  • palo_palacz palo_palacz
    ocena: 6

    W obu tych filmach jedna z postaci zostaje uznana za boga i świruje z tego powodu, co prowadzi do sporów między świetnymi niegdyś przyjaciółmi ;)

  • El_Magiko El_Magiko
    ocena: 9

    tak wlasciwie to niewiele ma wspolnego
    to tak jakby przy avatarze dodac jako powiazane tytuly pocahontas

    • asztan

      No akurat przy avatarze pocahontas bardzo dobrze pasuje, w obu przyjeżdża facet, którego cywilizacja kolonizuje inną, w obu zakochuje się w księżniczce, w obu bohater przechodzi na stronę atakowanego ludu, a nawet w obu owy lud żyje w zgodzie z naturą, w przeciwieństwie do kolonizatorów. W sumie to takie pocahontas w przyszłości.
      PS. nie pamiętam czy w avatarze była akurat księżniczka

      • El_Magiko El_Magiko
        ocena: 9

        ta, dlatego podalem ten przyklad

  • Giuseppe_Baldini Giuseppe_Baldini

    Raczej chodzi o to, że w obu filmach była podróż do wielkiego, mitycznego skarbu.

  • BBRodriguez BBRodriguez

    To jest błąd, bo powiązane daje się w wypadku gdy albo jest to to samo uniwersum albo jest to reboot/remake na jakiejś konkretnej licencji.

    • Picu Picu
      ocena: 9

      W takim razie można też dać "Aleksandra" Olivera Stone'a, to samo uniwersum, to samo miejsce nawet - Aleksander jest wspomniany tutaj i znowu pojawia się Roksana księżniczka baktryjska. ;P A tak na serio polecam zobaczyć - tam naprawdę jest miły (chyba) ukłon dla "Człowieka, który chciał być królem".

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: