Cóż, być może nieprawidłowo postąpiłem, zaczynając od remake'u, a oryginał oglądając dopiero potem, ale w momencie zapoznawania się z wersją z 1983 r. nie wiedziałem jeszcze nawet o istnieniu pierwowzoru. Niemniej muszę (a będzie to trudne) oceniać film z perspektywy człowieka, który najpierw dorwał się do Scarface'a z lat '80.
Na wstępie zaznaczę, że absolutnie nie jestem znawcą kina przedwojennego, zatem moja opinia będzie laicka, zakrawająca o ignorancję ;) Zacznę od pozytywu - umiarkowanie pozytywnie zaskoczyła mnie gra aktorska panów odtwarzających główne role, całkiem naturalna, luźna, można było dostrzec w niej spory polot. Choć i aktorstwo pozostawiało momentami wiele do życzenia - Paul Muni, usiłując perfekcyjnie oddać załamanie nerwowe głównego bohatera po omyłkowym zabójstwie Guina, osiąga efekt karykatury. Do najprzyjemniejszych nie należy również wspomnienie aktorek prezentujących role siostry i matki Tony'ego. W dużej mierze wynika to z bardzo sztywnych i prymitywnych kwestii, które im napisano.
Ogólnie, co jest najpoważniejszym zarzutem z mojej strony, film razi infantylizmem i naiwnością. Jeśli chodzi o filmy gangsterskie, jestem przyzwyczajony raczej do dość skomplikowanych i zaskakujących intryg, podczas gdy poziom "zawiłości" akcji Scarface'a nadaje się do dziecięcych komiksów spod znaku Asterixa - jeden zabił drugiego, więc potem trzeci zastrzelił czwartego, itp. Owszem, w tej kwestii można bronić starego Scarface'a - przecież jego "potomek" z 1983 r. oparty jest na bardzo zbliżonym schemacie akcji. A jednak w przypadku młodszego "Człowieka z blizną" schemat ten jest wzbogacony mnóstwem subtelnych szczegółów, które uszlachetniają fabułę, nadają jej więcej realizmu i wiarygodności. Choćby kubańskie pochodzenie Tony'ego i wynikający z niego później motyw antykomunizmu - nagromadzenie takich drobnych elementów ożywia postaci, sprawia, że są spójniejsze i bardziej realistyczne. Ze starego Scarface'a niewiele dowiadujemy się o osobowościach bohaterów, poznajemy ich bardzo powierzchownie, dostajemy tylko fakty, jak na lekcji historii.
Chwilami można odnieść wrażenie, że gangsterzy ze starszego "Człowieka z blizną" generalnie nie myślą, nie kombinują, nie mają dylematów i chwil zawahania, co w kryminalnym świecie jest zapewne niemożliwe. Bandyci w filmie z 1932 r. bezmyślnie się po kolei zabijają, twórcy filmu nie ukazali ich rozmyślań nad planowanymi poczynaniami, strategicznych rozważań. Mamy przede wszystkim efekty - strzelaniny. To wiąże się zarówno z zarzutem naiwności, jak i z drugim słabym punktem - brakiem klimatycznego budowania napięcia.
Ważne wydarzenia dzieją się jedno po drugim, bez czasu oczekiwania na to, co się stanie. Takie "przystanki" w akcji mogą być bardzo przydatne w budowie więzi między postaciami z filmu, a widzem - pogłębiają obraz postaci. Tutaj tego brakuje. Może inaczej bym gadał, gdybym oglądając ten film, nie znał mniej więcej planu wydarzeń, ale nie sądzę. Nie interesowałyby mnie dalsze losy bohaterów głównie z powodu braku więzi z nimi - nie pozwolono mi ich dobrze poznać.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że film jest stary i jak na swoje czasy może być bardzo przełomowy i rewolucyjny. Ale jak wspominałem, nie jestem znawcą starych dziejów kina i nie mam pojęcia, który element jest niedoskonałością produkcji, a który wynika z ówczesnych standardów, albo też który jest kamieniem milowym w sztuce filmowej. Dlatego wypowiadam się w stu procentach z pozycji człowieka, który oglądał legendarnego "Ojca chrzestnego" ;)
Żeby zakończyć pozytywnym akcentem - zaskoczyła mnie w licznych momentach niewątpliwa humorystyka filmu. Głupawy sekretarz Tony'ego, jego telefoniczna rozmowa podczas strzelaniny oraz parę naprawdę udanych, żywych, męskich dialogów ;)
- filmweb24
- filmweb24
- newsy
- recenzje
- publicystyka
- powiększenie
- premiery i zapowiedzi
- repertuar kin
- DVD/Blu-ray
- filmweb poleca
Polecane wiadomości - baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
jutro (Polska)
odcinek: s8e22 -
Świat według Kiepskich
jutro (Polska)
odcinek: odcinek:392
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
-*-=+
Dom w głębi lasu, 2011
autor: BartekPwl -
Trzydzieści pięter czystej adrenaliny
Raid, 2011
autor: bartez13_17
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie