Jim Carrey...

...po raz kolejny udowadnia, że potrafi być świetnym aktorem dramatycznym, tylko nie wiedzieć czemu idzie po najmniejszej linii oporu i wybiera role w głupkowatych komediach. Mimo wszystko zawsze będę go szanował za role w "Truman Show", "Zakochanym Bez Pamięci" i omawianym "Człowieku z Księżyca"

13

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: