Drugie dno filmu

Nina mimo, że była piękna i zdolna nie żyła normalnie, jej własna matka zgotowała jej taki straszliwy los. Dziewczyna w jej wieku powinna mieć przyjaciół, chłopaka... Ona nie miała. Jej matka zabrała jej życie, robiąc z niej emocjonalną kalekę. Film porusza niezwykle ciężki temat znęcania się rodziców nad własnymi dziećmi. O przemocy psychicznej się nie mówi, nikt na nią nie reaguje... Nina no właśnie. Była dorosła a zachowywała się strasznie inflantylnie, nie była w stanie wyzwolić się z pod wpływu matki. Poczucie winy normalnie nie powinna czuć się winna w scenie gdy nie miała ochoty zjeść tortu... Nina była ofiarą psychicznego manipulowania. Ktoś napisł, że 30 letnia kobieta powinna być w stanie obronić się przed matką. Tak może myśleć tylko osoba, która nie została skrzywdzona. Świat osoby skrzywdzonej wygląda zupełnie inaczej. Scena z Thomasem. Ewidentnie czuła do niego wstręt, ale nie potrafiła się obronić przed molestowaniem, gdyż miała stępione mechanizmy obronne. Normalna dziewczyna dała by przecierz splaskacza... Ostatnia scena symbolizuje wyzwolenie. Tylko śmierć mogła ją wyzwolić od wpływu matki. Myślę że w ostatniej scenie była świadoma swojego zmarnowanego życia. Ta świadomość z jednej strony wyzwoliła ale jednocześnie zabiłą Ninę. Film strasznie smutny i dołujący. Pokazuje, że osoba pozornie najbliższa(matka), która miała obowiązek ją chronić, sama okazała się dla Niny najgorszym katem

20

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: