Kto to sfinansował?!

Nie dorabiajmy babci wąsów. Film jest tragiczny. Oprócz plastyczności i niezłego odzwierciedlenia czasów, w których się dzieje, nic w tym filmie nie wypada dobrze. Scenariusz pełen jest dziur logicznych, przeciągnięte do granic możliwości ujęcia próbują zamaskować banalność historii. Fabuła filmu zmieściła by się w 5 minutach. Aktorstwo najniższych lotów, Woronowicz wzbudza bardziej politowanie i uśmiech niż niepokój i tajemniczość. Od samego początku totalny brak fabuły przykrywany jest pseudo artystycznymi ujęciami i onanizowaniem się scenografią. Uwierzcie mi, tego się nie da długo wytrzymać, a zastanawianie się nad tym co reżyser miał na myśli doprowadzić może wyłącznie do wniosku, że - nic . Reżyser chyba męczył się tak robiąc ten film, jak ja oglądając go.

75

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: