Zaraz po obejrzeniu tego filmu stwierdziłem, że w żaden sposób nie wyróżnia się on wśród
innych dramatów miłosnych. Po wspólnej dyskusji z innymi uczestnikami koła filmowego,
na którym go obejrzałem, zacząłem patrzeć na niego z innej, bardziej pozytywnej strony.
Ale dopiero po 2h od obejrzenia go, jak zacząłem rozmyślać o wrażliwości ludzi i co na to
wpływa, uświadomiłem sobie, że film ten skłania do głębokich rozmyśleń( przynajmniej
mnie) jeszcze długo po jego obejrzeniu. Dlatego gorąco zachęcam do jego obejrzenia i
mimo, że momentami jest lekko nudny ;)
/forum/21074979/topic/1742520/edit


Ladowanie