kingstons kingstons
ocena: 8

Niezły film, trzyma w napięciu. swoją drogą, będąc kiedyś na spotkaniu z autorem (po
projekcji) jedna z pań zgromadzonych na widowni zapytała: wyczuwa się w pańskim filmie
echa twórczości Dostojewskiego. Czy często się nim Pan inspiruje?
Na co reżyser odpowiada: Droga Pani, chyba Panią zawiodę, ale nie inspirował mnie
Dostojewski. Szczerze powiem, że ja w ogóle nie czytałem nigdy Dostojewskiego, no może
poza tym krótkim opowiadaniem - "Łagodna".

Dystans przede wszystkim ;D

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: