vuv vuv

Nic specjalnego szczerze mówiąc. Kobiety chcą nakarmić dzieci i móc normalnie pracować, a panowie jak to panowie(stworzeni w końcu do wyższych celów) postanawiają zrobić porządki na miarę apartheidu, chcąc wyeliminować słabszą i stworzoną wyłącznie do zaspokojenia męskich potrzeb płeć. Na domiar złego wszystko co widzimy wydarzyło się naprawdę, a Charlize Theron pasuje do roli Josey jak dobra whiskey do saturatora, przez co w ogóle tej prawdy nie czuć. Szkoda, że twórcy obsadzając główną rolę nie mieli takiego nosa jak przy wyborze męskiej obsady, byłoby dużo lepiej, a tak to jest jak jest.

  • Mateo_SF Mateo_SF

    Ja film ogladąłem wczoraj i nawet mi się podobał, dlaczego uważasz że Theron nie pasowała do roli, ciekawi mnie Twoje uzasadnienie. Pozdrawiam.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: