To mój pierwszy film z tej serii, a zdecydowałam się obejrzeć ze względu na nieskrywaną miłość do filmów Kieślowskiego i chyba przede wszystkim w nadziei na pomoc odnalezienia własnej religijności. Czy pomógł? Niespecjalnie. Nawet przez chwilę przestraszyłam się jego oczywistości, ale przez szacunek do reżysera stłumiłam tę refleksję.
Jednak oceniając warstwę niemerytoryczną, sądzę, że głównym bohaterem tego filmu były oczy. Dziecięce, ziejące ciekawością; ojcowskie, pełne pewności; kobiece, ufne. I te powtarzające się wciąż, zwiastujące tragedię oczy samotnika przy ognisku (A. Barciś). Dla tych wszystkich detali mogłabym obejrzeć go jeszcze raz.
Muzyka, jak zwykle w duecie Kieślowski - Preisner, jest komplementarną częścią filmu. Fabuła opowiedziana prostymi skrótami myślowymi wydaje się być jedną z tych przypowieści ze zbyt oczywistym przekazem. Oczekiwałam czegoś bardziej prowokującego, refleksyjnego. Przeczytałam jednak w którymś z komentarzy, że to najsłabsza z części, więc na pewno obejrzę kolejne, żeby uwiarygodnić moją ocenę - 7/10
- baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
dzisiaj (Polska)
odcinek: s8e22 -
Świat według Kiepskich
dzisiaj (Polska)
odcinek: odcinek:392
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Zbyt ciężkostrawny miks horroru i komedii
Dom w głębi lasu, 2011
autor: kulak4 -
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie