Kino post-tarantinowskie, jak ja to określam. Dużo dialogów, szczypta czarnego humoru, sporo bluzgów i przemocy. Tyle tylko że Christopher McQuarrie Quentinem nie jest i gdyby kto inny zrealizował ten scenariusz wyszło by dużo lepiej. Film jest bardzo nierówny, miejscami gadki o niczym są nieznośne (jak ta o gejach na początku), a całość mało realistyczna. Muszę przyznać że aktorzy poradzili sobie znakomicie. Ale cóż z tego, skoro reżyser zrobił takie "niewiadomo co"- wszystko jest tu bardzo przerysowane, więc przydało by się więcej humoru, tymczasem film po 30 minutach robi się śmiertelnie poważny i przestaje być przyjemnym seansem. Staje się za to monotonnym zlepkiem gadaniny. Brutalna końcówka też niewiele wnosi, choć puenta skierowana do boga zapadła mi w pamięć. Za aktorstwo, kilka scen i kilka dialogów daję słabe 5. Ale to chyba żadna pociecha, bo całość jest niewypałem.
- filmweb24
- filmweb24
- newsy
- recenzje
- publicystyka
- powiększenie
- premiery i zapowiedzi
- repertuar kin
- DVD/Blu-ray
- filmweb poleca
Polecane wiadomości - baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
dzisiaj (Polska)
odcinek: s8e22 -
Świat według Kiepskich
dzisiaj (Polska)
odcinek: odcinek:392
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Zbyt ciężkostrawny miks horroru i komedii
Dom w głębi lasu, 2011
autor: kulak4 -
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie