Sol89 Sol89
ocena: 7

SPOILER

Byłam pewna, że skończy się happy endem, albo że zginie tylko ona. Ale po pierwszym szoku uważam, że takie zakończenie podnosi wartość całego filmu. Chociaż przyznam, że nie bardzo rozumiem, dlaczego nie mogli po prostu zdjąć z Meghny tych ciuchów, skoro i tak postanowiła już zawalić akcję...

  • akira894 akira894
    ocena: 5

    Czwarty film bollywoodzki jaki obejrzałem i pierwszy, który nie kończy się happy endem. Zważywszy na tematykę i to w co wmieszana była Meghna było niemal do przewidzenia, że musi skończyć się tragicznie. Nie przypuszczałem tylko, że zginą oboje. Zaskoczenie. Końcówka mieszana, w zasadzie cały film jest mieszany. Nierówny rytmiczne, klimatyczne piosenki w tle, a na planie pierwszym polityczno-społeczny konflikt z love story. Scenariusz momentami wysiada.

    Pozdrawiam!

  • magda9876 magda9876
    ocena: 5

    Uważam, że gdyby Meghna zdecydowała się "zawalić akcję" to nie miałaby potem przyszłości. Zdrajczymi swojej rewolucji, byłaby ścigana przez pobratymców. Jedynym wyjściem była śmierć, a jako że zdecydowała że nie chce zabijać niewinnych ludzi w przemarszu to jedynym wyjściem było samobójstwo.
    Film mnie znudził, ale zakończenie to SZOK!

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: