Jezusmaria, ZA CO taka średnia?

Ja wiem, że jak za filmem stoi Znany Reżyser, to od niektórych musi dostać te 10/10 bo inaczej nie
wypada. Ja wiem, że jak są Czarne Charaktery to musi dostać 10/10, bo inaczej będzie rasizm i
nietolerancja.

Ale tak serio, co w tym filmie zasługuje na naprawdę dobrą średnią?

Muzyka, gra? Normalne, nic szczególnego.

Klimat? Zerowy, w porównaniu z filmami Sergio Leone "Django" jest definicją drewna.

Atmosfera charakterystyczna dla Znanego Reżysera, jak w Pulp Fiction? No way, to wyglądało na
ciągnięte na siłę.

Może chociaż akcja jak w Kill Billu? Zero, null.

Refleksje? Po czym? W filmie nie było żadnej głębokiej myśli, po takim "Łowcy Androidów" można
godzinami prowadzić rozmowy o tym, czym jest człowiek, po Czasie Apokalipsy - czym jest
człowieczeństwo, są filmy zmuszające wręcz do spojrzenia na świat z innej perspektywy, perspektywy
której nam na co dzień brakuje. A co było w Django? Pif-paf.

Nie rozumiem, po prostu nie rozumiem. Zacząłem się poważnie zastanawiać, czy gdyby Znany Reżyser
nakręcił film pod pseudonimem, zaś tematyka nie wymuszała pozytywnych ocen w imię politycznej
poprawności - czy średnia przekroczyłaby 6.0

79

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: