Szczególnie jeżeli chodzi o głównego bohatera, który jest niby "dupkiem" o czym wspomina na samym początku, ale jakoś mnie w ogóle do siebie swoim zachowaniem na ekranie nie przekonał, wydawał mi się nijaki.
Odrazu podkreślam że biorę pod uwagę że jest to stary film, ale mówienie do kamery i te wtedy bardzo orginalne "przeskoki" ujęciowe, nie za bardzo do mnie przemawiają.
30 min. gadania, które prowadzi wkońcu i tak pójścia do łóżka z główną bohaterką, to nawet przyjemnie się ogladało, ale było straszliwie nudne, takie gadanie o niczym, oczywiście ma swój urok, ale może w innym kontekście.
Jeżeli chodzi o główny wątek w filmie (zabicie policjanta) jest tak beznadziejnie zrobione, praktycznie nic nie widać (strzał, pada policjant, ucieczka), jakbym odwrócił się dosłownie na dwie sekundy od ekranu nie wiedziałbym o co chodzi.
Parę rzeczy mi się w tym filmie podobało, ale ogólnie oceniam na minus.
Nie tego się poprostu spodziewałem.
Jak czegoś nie pojąłem, to proszę o wytłumaczenie.
- filmweb24
- filmweb24
- newsy
- recenzje
- publicystyka
- powiększenie
- premiery i zapowiedzi
- repertuar kin
- DVD/Blu-ray
- filmweb poleca
Polecane wiadomości - baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
dzisiaj (Polska)
odcinek: s8e22 -
Świat według Kiepskich
dzisiaj (Polska)
odcinek: odcinek:392
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie