Nigdy nie jest za późno...

Filmów przedstawiających tezę, że "nigdy nie jest za późno" na, na przykład, miłość, było już wiele - ale temat wciąż ważny więc czemu by go nie pokazać jeszcze raz? Moim zdaniem wyszło to w tym filmie całkiem dobrze. Plusem są pokazane w filmie współczesne realia życia w Wielkiej Brytanii. Bohaterowie są generalnie 60+ a nawet i 70+. Niektórzy z nich wpadli na dobrą ideę w tej fazie życia: wrzucić na luz, nie przejmować się konwenansami. Ostatnia scena ze "skokiem" - inspirująca.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: