maka2020

Co powiecie na taką interpretację:
Grace - mesjasz, żeńska wersja Jezusa Chrystusa. Przybyła do Dogville, pokazała
prawdziwą siebie (tak jak Jezus otwarcie głosił iż jest bogiem), została za to praktycznie
"ukrzyżowana". Również podobnie jak Jezus była skłonna do wybaczania.
Ojciec Grace - Bóg, na jedno skinienie ręki jego "gang" zmiótł Dogville z powierzchni ziemi.
Tom - Judasz, przyjaciel mesjasza, wydał Grace, skazał ją na śmierć (przynajmniej takie
miał przekonanie).

Szczerze mówiąc dziwię się, że jeszcze nie powstał temat z taką interpretacją ;) mnie od
razu się to narzuciło po obejrzeniu filmu.

  • ryjkotka

    Wydaje mi się, że kiedy von Trier chce podsunąć widzowi interpretację "chrześcijańską" umieszcza w obrazie zwierzę o imieniu zaczerpniętym z Biblii - tutaj Mojżesz, w Melancholii - Abraham. Dogville - robi wrażenie, najciekawsza jest rozmowa Grace z ojcem na samym końcu.

  • derjak
    ocena: 10

    Ciekawe skojarzenie z Jezusem. Do mnie najbardziej w tym filmie przemawia kwestia kary i natury ludzkiej. Otóż od czynienia zła powstrzymuje nas jedynie kara. W Dogvill nie ma księdza(motyw pustego kościoła) co sugeruje że za nasze grzechy nie czeka nas kara. Tom natomiast symbolizuje logikę lub jak kto woli kierowanie się rozumem. jednak jak przekonujemy się w filmie jego etyczne nauczanie nie powstrzymuje innych przed czynieniem zła. Drugi człowiek jest nam tylko na tyle potrzebny na ile może zaspokoić nasze potrzeby(to już raczej jest moja nadinterpretacja). jeżeli jest bezbronny i wykorzystanie go nie wiąże się z karą(karą może być również samo poczucie winy) w tedy nie ma żadnego uzasadnienia żeby go nie wykorzystać.

    • elloko90 elloko90
      ocena: 10

      Sądzę, że jesteś blisko sedna... aczkolwiek według mnie Tom też pokazuje, że można silić się na wielkie słowa, odcinać się od innych, uważać ich za gorszych i niesć kaganek oświaty ale w gruncie rzeczy nawet taka osoba nie wiele różni się od reszty, jest równie zla co oni.

      • portoz portoz
        ocena: 10

        Miałem identyczne odczucia... jeszcze to "koło" ograniczające jej ruchy - skojarzyło mi się z krzyżem niesionym przez Jezusa.

  • holly_valance_2 holly_valance_2
    ocena: 10

    Dokładnie. Chociaż moim zdaniem są też pewne dodatki. Np. w Grace, trochę z natury takiego podlotka, który chętnie wybacza, nie stosuje żadnej skali, że tak powiem "nie zna życia", zaś ojciec (Bóg), starszy, mądrzejszy, to on decyduje, osądza. On potrafi podzielić ludzi na dobrych, tych którym można wybaczyć oraz tych którzy na wybaczenie już nie zasługują i powinni iść do piekła (podpalenie na koniec - skojarzyło mi się z piekłem). W momencie przejęcia władzy musiała nauczyć się jak osądzać życie ludzkie. Dostrzegła to, że popełnili oni tak ciężkie grzechy, że zasłużyli jedynie na piekło. Jeszcze kojarzyła mi się jej postawa, to jak dawała się poniżać ciągle w ten sam sposób, zamiast stawiać opór, z "nadstawianiem drugiego policzka".

    • elloko90 elloko90
      ocena: 10

      Według mnie to bardzo trafne spostrzeżenia.

    • holly_valance_2 holly_valance_2
      ocena: 10

      Można jeszcze dodać coś takiego: ludzie z Dogville na początku nie potrzebowali żadnej pomocy, robili tylko to co niezbędne, nie odczuwali wewnętrznej potrzeby ingerencji w ich codzienność. Byli może oporni przed "przyjęciem Jezusa", ale potem jak zobaczyli ile dobrego może on im dać, zaczęli wymagać coraz więcej, dając coraz mniej. Wydawało im się oczywiste, że im się to wszystko należy. Nagle wcześniej zbędne rzeczy i usługi stały się niezbędnymi. Ludzie często tak samo zapędzają się z wymaganiami stawianymi wobec Boga.

  • joe_kaktus joe_kaktus
    ocena: 10

    Bardzo słuszne spostrzeżenia, nawiązania do biblijnej historii Jezusa są wyraźnie czytelne. Z tym, że przewrotne zakończenie filmu pozwala mi sądzić, że Grace nie tyle była mesjaszem co antychrystem. Córką szatana, który stracił wiarę w ludzi. Jezus w końcu poświęcił własne życie dla odkupienia grzechów ludzkości. Na krzyżu wypowiada w agonii słowa "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?" Ojciec nie opuścił Grace, co więcej pomógł jej ukarać ludzi, którzy ją skrzywdzili.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: