tomashec_2 tomashec_2
ocena: 5

Kocham doors, ale tego filmu nie polecam. Jak już ktoś chce obejrzeć coś fajnego o doorsach to polecam The Doors - historia nieopowiedziana / When You're Strange z roku 2009 z Deepem jako narratorem (dokument).

Bardzo lubię motyw z historii doorsów, jak wychodzą z samolotu i każdy się przedstawia. Jim przebija wtedy wszystko. Natomiast Kilmer w improwizacji tej sytuacji- żenada....

  • impaler1 impaler1

    Oj stary, troche bulczysz głupoty, nie porównuj dokumentu z filmem aktorskim. Doorsi Stone'a są wspaniałym filmem.

    • tomashec_2 tomashec_2
      ocena: 5

      wyraziłem swoją opinię, Ty swoją

      • Havard Havard

        Problem w tym, ze Stone przedstawil Morissona jako mrocznego, wiecznie nacpanego / pijanego artyste , gdy naprawde byl wrazliwym poeta i bardzo wesolym czlowiekiem. Niemniej film mi sie podobal...

        • Papiryj Papiryj
          ocena: 8

          moze historia stone'a sie nie zgadza z prawda, ale nie mowcie ze Kilmer zagral beznadziejnie, bo z tym sie nie zgpodze. byl swietny ;).

        • Hlaskower

          Nie znałem Morrisona. Więc nie bardzo wiem czy jest tak jak piszesz. Ale Menzarek z Doorsów zgadza się z Twoją opinią, więc działa to na korzyść Twojej tezy.

        • kasioowa kasioowa
          ocena: 8

          jestes niesamowitym szczesciarzem mogac poznac osobiscie morrisona !moze znajdziecie wspolny temat do rozmow ze stonem , w koncu mieliscie wspolnego znajomego !

          • Havard Havard

            Po co ta ironia? Poczytaj troche jego poezji i wyciagniesz wnioski sama

          • Efrel89 Efrel89
            ocena: 1

            Ludzie ktorzy znali Jimma i Pamelę osobiście wypowiadali się że bohaterowie filmu Stone to nie Jimm i nie Pam

        • Efrel89 Efrel89
          ocena: 1

          Ludzie ktorzy znali Jimma i Pamelę osobiście wypowiadali się że bohaterowie filmu Stone to nie Jimm i nie Pam

  • Jonczyq_2 Jonczyq_2
    ocena: 10

    Żenada? co ty mówisz, Kilmer jak nikt odegrał Morrisona, poprostu genialnie. Dla mnie obok Tombstone najlepsza rola Kilmera . Kocham The Doors i kocham również film Stone'a - pomimo że mija się z prawdą.

    • Efrel89 Efrel89
      ocena: 1

      Nie o to chodzi , Val Kilmer odegrał dobrze to co mu kazano odegrac , problem w tym że filmowy Jimm nie ma wielu cech tego prawdziwego , nie wspomijąc juz o filmowej Pameli Courson... zobaczylismy na ekranie innych ludzi. Wiem co mówie , interesuje się The Doors, kolekcjonuje materiały, miałam juz okazje rozmawiać z ludźmi ktorzy znali Jima osoboście.

      • Jonczyq_2 Jonczyq_2
        ocena: 10

        wyżej napisałem, że film mija się z prawdą. Ale mimo tego jest genialny. Wiele filmów biograficznych mija się z prawdą co nie znaczy, że są złe. Postaci w filmach bardzo często są przerysowane po to właśnie aby film mógł się podobać (coś trzeba dodać, czegoś nie pokazać itp.) Obejrzałem The Doors w wieku 12 czy 13 lat i dzięki niemu pokochałem Morrisona, pokochałem Doorsów. Gdy poznałem ich twórczość, poczytałem kilka książek stwierdziłem dopiero, że Stone nie pokazał w filmie prawdziwego Jima. W sumie to nie wiem jaki on był, nie znałem go osobiście. miałem za to zaszczyt urodzić się 8 grudnia:)

        • Efrel89 Efrel89
          ocena: 1

          Ja najpierw zostałam fanką The Doors , a potem obejrzałam film i najbardziej w nim mi sie podobały "outfits" :P 8 grudnia to wspaniała data na urodziny , gratuluję :)

  • huncwot_fw huncwot_fw

    Kim jest Deep?

    • tomashec_2 tomashec_2
      ocena: 5

      Masz mnie. Oczywiście chodziło mi o aktora Johnny'go Depp. Wszystkich baaaardzo przepraszam za literówkę. Dobrze, że tacy jak huncwot_fw czuwają

      • huncwot_fw huncwot_fw

        Zawsze bądźmy czujni!

      • hubo84 hubo84
        ocena: 8

        tak w gwoli scislosci to Johnny'ego Deppa

  • Efrel89 Efrel89
    ocena: 1

    cały ten film to żenada , i nie mam na myśli Vala Kilmera ani Meg Ryana tylko samego rezysera... każdy kto interesuje sie The Doors wie że Olivier Stone zle przedstawił Jima i Pamelę, zainspirowal film na ksiazce o mało wiarygodnych źródłach , i zgadzam sie że z Deppem wersja lepsza

    • waldeck
      ocena: 9

      Wersja z Deppem to FILM DOKUMENTALNY!!!! Wersja z genialnym Kilmerem który zagrał tu życiową rolę to film z aktorami, wizja reżysera. Film mnie powalił, scena w Miami po prostu rządzi, świetnie zagrana, cały film świetnie zagrany no i wokal Kilmera to wielkie zaskoczenie in plus.

      • Efrel89 Efrel89
        ocena: 1

        Może i tak ale jako fanatyczka The Doors nie jestem w staniemu wybaczyć mijania się z prawdą

      • olcias79 olcias79

        W pełni się z Tobą zgadzam!! Widziałam film już parę razy i uważam, że jest genialny!!!

        • plnddk plnddk

          ja również jako fanka The Doors nie potrafię przekonać się do tego filmu... chociaż Val jako Jim był naprawdę doskonały :)

  • kingstons kingstons

    Mam takie same odczucia po filmie.

  • nephilim_718 nephilim_718
    ocena: 7

    ten film to pseudointelektualny bełkot, postać Morrisona jest nadmiernie przerysowana, a fakty naciągane, nie da się tego oglądać, postać Jim'a jest irytująca w tym filmie, tanie sensacje narkotyczne

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: