natoosh
ocena: 1

Zastanawia mnie,czy zwierzęta, a w szczególności niedźwiedzie w filmie są prawdziwe? Bo jeśli tak, to z niesmakiem oglądało mi się film, w którym priorytetem jest przywrócenie zwierzęcia naturze, które w rzeczywistości żyje w niewoli i jest tresowane, zmuszane do tańca i robienia różnych innych głupich rzeczy. Nikogo to nie rusza? Po pół godz. zrezygnowałam, widząc tańczącego niedźwiedzia porywającego niedźwiedzicę, który wraca na łono natury... Ciekawe, ile razy biedak musiał powtarzać sceny, by w końcu było jak należy, a potem wracał do swojej klatki, a nie na łono natury, o które się tak rozchodziło. Zresztą inne zwierzęta były w tej samej sytuacji. Z tego miałam się śmiać? Magia kina jakoś nie dała mi zapomnieć o tym, że te zwierzęta w rzeczywistości żyją w niewoli i są tresowane ku uciesze widzów. A żyć powinny spokojnie w swym naturalnym środowisku, a nie w cyrku. Dla mnie film i jego fabuła to mała hipokryzja. Tak więc nie oglądam.

  • dragulax11 dragulax11
    ocena: 9

    Jasne, głosy też należały do zwierząt, wszak to gadające stworzenia były.
    Litości.

    • 94filoxx 94filoxx

      Hahaha. koleś rozwaliłeś mnie :P

  • Patrick097 Patrick097

    Hahaha a ty mnie gdybyś przeczytał to co napisała to nie napisałbyś do niej KOLEŚ.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: