Maja_2 Maja_2
ocena: 10

Woody Allen ma genialne poczucie humoru! Na tym filmie ubawiłam się jak nigdy, uśmiech nie schodził z mojej twarzy. Coś niesamowitego. Cudowne dialogi. Zdecydowane 10/10!
Żałuję że tak niewiele filmów Woody'ego do tej pory widziałam, muszę to koniecznie nadrobić.

  • Alan83
    ocena: 7

    Jak Polacy podwoza sie do pracy?
    .
    .
    .
    Umawiaja sie w firmie.

    Moze i jest tu troszke prawdy ale czy to jest tak genialne?

    • sdfgd sdfgd

      Achilles miał tylko piętę Achillesa. Ja mam całe ciało Achillesa.

      Mam kategorie 'Z'. Na wypadek wojny, ja zostaje zakładnikiem.

      Moje życie jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie zwiedzając Statuę Wolności.

      Uważają mnie za intelektualistę, ponieważ noszę okulary, a moje filmy za wartościowe, bo... trzeba do nich dopłacać.



      Chyba nikt mu nie zarzuci, że nie ma genialnego poczucia humoru.

    • alfer32
      ocena: 1

      Film moze i fajny ale za ten zart dam mu 1/10. Zreszta tak bede robil z kazdym filmem gdzie sie z nas nasmiewaja

      • wiktork wiktork
        ocena: 7

        brak ci dystansu (śmiech)

      • marcin112 marcin112
        ocena: 5

        Bardzo dobrze :)
        Dla mnie film przecietny ocenialem na 5/10.
        Fabua prosta, przewidywalna, dialogi srednie.
        Allen jest mocno przereklamowany.

    • hdsr32 hdsr32
      ocena: 9

      opowiadajac kawal o polakach w tym filmie bohater pokazuje ze jest pariasem i nie jest z wyzszych sfer , kawaly o polakach opowiadaja glownie ludzie prosci , sa to kawaly masowej spolecznosci , dlatego tez nikt ze smietanki nie smieje sie z tego kawalu . Allen nie smieje sie z polakow na milosc boska to tylko jego bohater ktory jest prostym zwyklym cwaniaczkiem sie z polakow smieje . Kawaly o polakach sa bardzo w stanach popularne ale nie sa wyrafinowane tylko proste i masowo opowiadane przez zwyklych amerykanow a nie przez wyzsze sfery.

      • Podziemna Podziemna
        ocena: 8

        podpisuje się. ;). chyba wiekszosc ktora ogladała ten film, nie zrozumiała kontekstu ;].

      • wiktork wiktork
        ocena: 7

        Nawet niech będzie, że mówił to sam Woody!
        Nie wiem czemu się oburzacie, to "Wy" wyemigrowaliście i wytworzyliście swoim postępowaniem takie stereotypowe myślenie o polakach? Jeśli on się śmieje z polaków to nie ze mnie, bo mnie nigdy w życiu nie widział na oczy.

      • jeryco

        Zgadzam się. Ja na tym filmie uśmiałem się strasznie i absolutnie polecam. A co do kawału o Polakach to naszą cechą narodową której nie znosze najbardziej jest brak dystansu do samych siebie. Z innych to potrafimy się śmiać i szydzić ale jak ktoś opowie niewinny nawet żart na nasz temat to zaraz się wszyscy oburzają i wykrzykują hasła w stylu: "jak śmiesz z nas żartować, nasi ojcowie umierali za was na wojnie". Rodacy wyluzujmy:)

  • Gaizka Gaizka

    Zgadzam się z tobą Maja. Fajny film, świetny humor. Też się uśmiałem. Woody Allen jest świetny.
    Alan troszkę nie zrozumiałeś tego dowcipu o Polakach, bo on właśnie nie miał być śmieszny, to był dowcip sytuacyjny. Bo widzisz, Ray, czyli Woody Allen, robi przyjęcie, na które zaprasza śmietankę towarzyską - znawców sztuki pięknej. On, który praktycznie w jednym dniu ledwie ma kasę, należy do ludzi z niższych warstw, a w następnym staje się posiadaczem wielkiej fortuny. Także jest przyjęcie, a Woody (ubrany w przezabawne spodnie i marynarkę) próbuje rozkręcić towarzystwo i zaczyna opowiadać kawały, nikt się nie śmieje, bo i trochę nie ma z czego i zresztą takie kawały na takim przyjęciu nie pasują (tak samo jak jego ubranie). No a, że padło na dowcip o Polakach to trudno, owszem trochę jest to smutne i pewnie dlatego napisałeś ten komentarz - oburzając się, że kto mógł napisać o genialnym poczuciu humoru Woody'ego Allena jak on się śmieje z Nas. No cóż, takie jest życie, opowiadają o Nas kawały za oceanem. Drażni to, ale uważam, że nie wolno oceniać poczucia humoru Woody'ego Allena tylko dlatego, że opowiedział ten kawał.

    • xseroZkota xseroZkota
      ocena: 8

      Uśmiałam się szczególnie gdy Ray i Francy udają obytych w towarzystwie choć złota słoma wystaję im z butów. Film oglądam dawno ale chyba najbardziej zabawne i groteskowe sytuacje w filmie to nauki o sztuce Francy.
      Fragment ,który najbardziej wpadł mi w pamięć to dialog między nauczycielem 'sztuki pięknej'Davidem a Francy:
      Nauczyciel: Jak Ci idzie nauka nowych słówek?
      Francy: Dobrze, jestem już na literce B:D

      wybaczcie ,że dialog nie oddany dosłownie ale naprawdę dawno oglądałam ten film:)

      • mnjhau mnjhau
        ocena: 8

        Po wyjściu z chińskiej restauracji:
        Ray - To było świetne, te chińskie przyprawy i tłuszcz. :D

  • fantazja89 fantazja89

    Mimika, gestykulacja i kwestie Woody'ego - rewelacja!

    • gollas gollas
      ocena: 7

      Fajny 7/10

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: