Narat Narat

Najbardziej mnie rozbawiło to, wybuchł autobus i więzień pod bronią poprosił policjanta o klucze do łańuchów, po chwili je dostał i zaczeli iść. I w następnej scenie przeszli z kilometr i koleś mający klucze nagle "STOP ROZEPNIJ W KONCU TE ŁANCUCHY" przypomne że klucze dostał o wiele wczesniej, a dopiero potem wpadł na pomysl aby rozpiąć kajdanki. OJAJEBIE.

  • mycorpse mycorpse

    odeszli od autobusu żeby ich mutancik nie rozdupcył w momencie rozkuwania... w zasadzie jak na taki film to to było nawet logiczne posunięcie.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: