Film wyjątkowo denny i bez smaku, nie ten poziom co np,. Chuck i Larry czy żona na niby. Humor klozetowy w stylu "pierdnęłam ale to nie ja tylko pies"; po godzinie wyłączyliśmy.
Ogólnie film nudny jak flaki z olejem - w ciągu 1 godziny jedna śmieszna scenka z huśtaniem na linie.
/forum/30011993/topic/1808840/edit


Ladowanie