basia95balicka basia95balicka
ocena: 10

Zauważyłam , że ostatnio powstało dużo tematów mających na celu wyłonienie, który Pan Darcy jest lepszy - Colin Firth czy Matthew Macfadyen. Osobiście uwielbiam ich obu , jednakże moja wymarzona ,,D&U" to Keira Knightley jako Elizabeth ( Na marginesie muszę dodać, że zagrała niesamowicie. Była o niebo lepsza od partnerki z planu Colina F.) oraz Colin Firth jako Pan Darcy. Co o tym sądzicie? Jak dla mnie byłby to cudowny film , nawet idealny bo ,,D&U" z M.M była genialna i kocham go w roli Pana D. :)

  • dominka97 dominka97

    Hmmm...myślę, ze w takiej parze "coś by nie grało". jakoś nie mogę sobie wyobrazić Colina z Keirą :) Ja bardzo lubię Jennifer Ehle w roli Lizzy. Może i Ty też za którymś razem się do niej przekonasz? Pozdrawiam :)

    • basia95balicka basia95balicka
      ocena: 10

      Nie mam nic przeciwko Jennifer jako Lizzie , ale jednak zostaję przy K.K :D I wiem , ze trochę trudno wyobrazić sobie Keirę i Colina razem ,ale jestem przekonana , że to by zadziałało :)

      • dominka97 dominka97

        Hmmm...No możę :) Szkoda, że to nierealne :) Na pewno byłoby ciekawie zobaczyć ich razem :)

        • dominka97 dominka97

          Colina mogę oglądać w każdym wydaniu ;) xD

  • Chriper Chriper

    W roli pana Darcy'ego zawsze na pierwszym miejscu dla mnie będzie Colin Firth :)

  • bali74 bali74
    ocena: 5

    Myślę, że gdyby doszło do wyznania uczuć Firth mógłby połamać Kirze te chude kosteczki... Zupełnie jakby nagle Rubensowi kazać malować chude dziewczątka, które nikomu się wtedy nie podobały. Kira nie ma też dla mnie grama talentu to zdecydowanie najgorsza ekranizacja ze wszystkich ekranizacji, wszystkich książek Austen. A Pan Darcy zawsze będzie Colinem Firthem :)

  • Mahima Mahima

    Oglądałam tylko film. Jeśli Firth zagrał lepiej niż MM to chyba mu się pokłonię! W MM po prostu się zakochałam... :)

  • patisobczyk

    Obie ekranizacje są świetne ;] Choć mnie urzekł Matthew. Nie mam pojęcia co ma takiego w sobie ale po prostu nie mogłam się na niego napatrzeć :)

    • Anneke01 Anneke01

      to sie nazywa urok osobisty - tego nie kupisz za zadne pieniadze.

      • patisobczyk

        Dokładnie! Każdy ma swój gust ;)

  • Anneke01 Anneke01

    to dokladnie odwrotnie niz ja. Jennifer Ehle byla idealna jako Lizzie Bennet a Matt MacFadyen byl ciut lepszy niz Firth.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: