radeush radeush
ocena: 4

... bo nie zdzierżyłem tego filmu.
Mimo iż lubię obydwu aktorów, przerwałem po 20 minutach w stanie skrajnego w***wienia :)

  • dran dran

    To po co go oceniasz skoro go nie obejrzałeś?

    • radeush radeush
      ocena: 4

      Oceny są subiektywne więc każdy niech ocenia w sposób, jaki uważa za właściwy.
      Wynikowa ocen widzów daje wykładnię, jakie są prawdopodobne odczucia potencjalnego widza po seansie.
      Skoro ja czułem że film zdecydowanie działał mi na nerwy, piszę i oceniam, zakładając że mogą znaleźć się i mi podobni którym lepiej takiego filmu nie polecać :)

      Podobnie ludzie, którzy obejrzeli dany film a go nie zrozumieli, bądź wyłączyli zbyt prędko - mają prawo do oceny.
      Po to - wydaje mi się - jest to forum, by wszyscy, z właściwą lub niewłaściwą opinią o filmie (lub jego części) mogli się spotkać i wymienić poglądy.

      • Dadan90
        ocena: 9

        A mi się wydaję głupotą ocenianie filmu po obejrzeniu 20 min . Włącz film jeszcze raz i obejrzyj do końca.

      • androgenius
        ocena: 7

        Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

        • zukasz zukasz

          ha ha

      • facq
        ocena: 6

        Tu się zgodzę z tym, że jeśli film do tego stopnia się nie podobał, że ktoś go nie dokończył, czy film nie został zrozumiany - to również osoba ma prawo do oceny. Właśnie na tym to ma polegać, żeby ostrzegać z razie czego ludzi, że film może być słaby bądź trudny. Mi ten film również nie podszedł wybitnie, nie uważam żeby to była świetna komedia, choć obejrzałem do końca. Denerwowały mnie przerysowane momenty gniewu tych ludzi i absurd całej sytuacji, choć na szczęście wytłumaczyli na końcu z czego to wyniknęło:)

  • dimian dimian
    ocena: 6

    Film był po prostu zbyt łatwy do przewidzenia, ale za to w gwiazdorskiej obsadzie (NICHOLSON i SANdler).

    • einzigartig
      ocena: 6

      obsada niczego nie gwarantuje, chyba że wrażenia takie jak ja miałem, mianowicie - ludu złoty, jak mnie ten film irytował.. tak mi szkoda było Davida że każdy mu wmawia że jest nerwowy (myślałem że na zakończenie okaże się że faktycznie jest nerwowy i niezrównoważony psychicznie, a w filmie jest po prostu ukazany własnymi oczami, nie wiedząc jaki jest w rzeczywistości), więc jak miałem oglądać go spokojnie? :D ale po piosence na moście poczułem się równie pretty jak oni więc nie było mowy żeby mnie coś w nim już wnerwiło. Wiedziałem że najwyżej się wyżyję na komentarzu, a tu o dziwo dobre wrażenie. Chyba się wpisałem w kanwę tego filmu i jakoś z nim się zacząłem utożsamiać. Szkoda że tylko na półtorej godziny.

  • Tiberivs Tiberivs

    A czego wy sie spodziewacie, filmu w stylu Amadeusz?
    To jest zwiewna komedia, bez przesady z ta wasza ambicja. Film ma urok dzieki epizodom, grupa na terapii, nagla wiziyta kompana przy domofonie czy pierdolowaty prawnik Buznika etc. to takie wlasnie niuanse, ktore sprawiaja, ze film jest smieszny.i dobry. Nudny to jest film o facecie w lodce ;)

    • MrSid MrSid

      w 100% się zgadzam, pakujecie wszystko do jednego worka, chcecie ukrytych przekazów, piękna, itp? To jest komedia to ma śmieszyć, rozumiem fanów ambitnego kina, ale jeśli takiego szukacie to w nie gatunkach komedia, dla mnie film fajny, a Nicholson poraz kolejny udowodnił że jest aktorem świetnym, tyle w temacie. A co do autora, fakt pierwsze 20 minut nie zapowiada fajnego filmu, proponuje wytrzymać kolejne 20, zaczyna sie rozkrecac :D

  • dzudzamadza

    studiuję psychologię, potrzebujesz terapii? :D

    • coffeemonster

      GOOSFRABA i już, człowieku.

  • weeman86

    takie dziwadła zamyka się w szpitalach. Film jest dobry

  • mark075 mark075

    Też uważam, że jest to słaby film. Może niektórych takie rzeczy śmieszą, ale do mnie to nie trafia i bardziej można poczuć nienawiść do jednego z aktorów niż się uśmiać. Wytrzymałem ok. 50 min. ale dłużej już się nie dało. Prawie nigdy nie zdarza mi się przerywać tak filmu.... Nie jest to nawet głupkowata komedia typu "Straszny film", bo nawet to czasami śmieszy.

    • adidadi_2
      ocena: 5

      Ja musiałem zrobić sobie przerwę po 50 minutach, w końcu dotrwałem do końca ale film jest tak banalny i idiotyczny że pojęcia nie mam co tam w ogóle ma śmieszyć. Zdecydowanie na nie.

      • neex
        ocena: 8

        Śmieszyć może niekonwencjonalność terapii. Zastanawiać może, jak niebezpieczne jest dławienie gniewu w sobie. Z pozoru niespotykanie spokojny człowiek może być zagrożeniem dla innych. Podobny problem emocjonalny głównego bohatera co w Podziemnym Kręgu, z tą różnicą, że tutaj człowiek został poddany terapii. Treść niebanalna, ale opowiedziana w dość lekki i przystępny dla większości sposób.

        • djrav77 djrav77
          ocena: 4

          Stworzono tu lekką komedię poruszając temat na czasie który do śmiesznych raczej nie należy. Ale cóż dziś można a nawet trzeba umieć śmiać się ze wszystkiego. Jeżeli ktoś uwielbia diabelski wzrok i szyderczy wyraz twarzy Nicholsona to polecam ale jeżeli tylko miałbym oglądnąć ten film dla jego kunsztu aktorskiego to jednak bym odpuścił szczerze powiedziawszy, Daję 4 tylko ze względu na Jack'a oraz scenę na moście. Pozdrawiam

      • gollas gollas
        ocena: 3

        Zgadzam się, głupia fabuła, dla typowego amerykańskiego odbiorcy. Bezmyślne!

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: