Moje dzisiejsze starcie z tuzinem gniewnych panów było, co by nie mówić, ciężkie. Pierwsze pół godziny filmu to przerzucanie się argumentami przez obydwie strony, następnie krótki przerywnik w toalecie, po czym ma miejsce wymiana dokładnie tych samych argumentów (nawet używają dokładnie tych samych zdań). W kilka godzin odtworzyli sześciodniową rozprawę przy czym ujawnili mnóstwo okoliczności przeoczonych lub pominiętych w sądzie. Skoro ich werdykt ma być jednomyślny to po co ich jest aż 12? Wiadomo, że w sytuacji gdy opinie będą podzielone, przeważą ci inteligentniejsi, bardziej wygadani i bardziej zdeterminowani (padło nawet w pewnym momencie pytanie pod adresem pana nr 8, czy przypadkiem nie jest akwizytorem). W miarę upływu czasu zacząłem odnosić wrażenie, że to morderstwo nie ma znaczenia. Stało się jedynie wymówką dla batalii między obozami "guilty" i "not guilty". Nie wiem czy twórca chciał pokazać ułomność tego systemu czy jego doskonałość. Brak jakiegokolwiek napięcia, bo finał był dość przewidywalny. Z utęsknieniem czekałem, aż wszyscy nieprzekonani się przekonają i film dobiegnie końca.
Ode mnie 5/10, nic więcej.
Pzdr
- filmweb24
- filmweb24
- newsy
- recenzje
- publicystyka
- powiększenie
- premiery i zapowiedzi
- repertuar kin
- DVD/Blu-ray
- filmweb poleca
Polecane wiadomości - baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
dzisiaj (Polska)
odcinek: s8e22 -
Świat według Kiepskich
dzisiaj (Polska)
odcinek: odcinek:392
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie