Posiadanie danej technologii nie oznacza, że się ją stworzyło. Ewidentnie to jest grupa wyrzutków, ale co ja się będę męczył i Ci głupie filmy tłumaczył.
/topic/1832098/reply/6971878/edit/forum/reply/6971878/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Niemcy w czasie II Wojny Światowej też mieli technologie a wojnę przegrali i do pewnego czasu czuli się "głupi" jak nad ich losem trzymały mocarskie kraje.. :) Ale zgodzę się z zizu90.
/topic/1832098/reply/6980327/edit/forum/reply/6980327/canEditw odpowiedzi na post:zizu90
Porównując już do wojny. To jest tak, że jedna grupa mózgów siedziała w bezpiecznym miejscu i tworzyła technologię, z której ciemna masa korzystała. Trochę kiepski przykład, bo w filmie kosmici są ewidentnie grupą wyrzuconą ze społeczeństwa. Oddelegowaną na jakąś daleką planetę, wszystko aby się ich pozbyć.
/topic/1832098/reply/6980372/edit/forum/reply/6980372/canEditw odpowiedzi na post:Kinomaniak91
Niemcy w czasie II Wojny Światowej też mieli technologie a wojnę przegrali i do pewnego czasu czuli się "głupi" jak nad ich losem trzymały mocarskie kraje.. :) Ale zgodzę się z zizu90.
/topic/1832098/reply/6980337/edit/forum/reply/6980337/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
jak się ma mózg sprany papką z Hollywoodu, typu Zmierzch, ogląda się filmy, gdzie kobieta ginie po wjechaniu w kartony, to się nie dziwię, że się tego filmu nie rozumie. Ten film nawiązuje do apartheidu. Co to jest? Zapytaj wujka google, bo jak jesteś tak tępy, że tego filmu nie rozumiesz, to tematu apartheidu tym bardziej nie zrozumiesz.
/topic/1832098/reply/6998401/edit/forum/reply/6998401/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Wkurzają mnie takie filmy , w których kosmici przedstawiani są jako debile , reżyserzy kręcą takie filmy , w których my ludzie jesteśmy najmądrzejsi we wszechświecie , a tak naprawde jesteśmy najgłupsi . Ale takie tępaki jak ty lubią takie głupie filmy .
/topic/1832098/reply/7018989/edit/forum/reply/7018989/canEditw odpowiedzi na post:Radek225
A wystarczyło napisać, że film po prostu ci się nie podobał i wystawić odpowiednią ocenę, a nie wyzywać reżysera od przygłupów. Nie zrozumiałeś filmu i tyle. Widzisz drzazgę w czyimś oku a kłody w swoim nie... Jak dla mnie film sf inny niż większość, momentami bardzo przejmujący i realistycznie pokazujący kosmitów.
/topic/1832098/reply/7029558/edit/forum/reply/7029558/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
gryf59 napisałeś : " reżyserzy kręcą takie filmy , w których my ludzie jesteśmy najmądrzejsi we wszechświecie , a tak naprawde jesteśmy NAJGŁUPSI ." i tylko mnie interesuje jedno..., skąd czerpiesz tak fascynujące informacjie na temat poziomu ineteligencji we wszechświoecie
/topic/1832098/reply/7084837/edit/forum/reply/7084837/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Wpisz w wyszukiwarkę " UFO Zone" weśmy na przykłat z tego artykułu " Piktogramy" myślisz pewnie sobie że to mogli zrobić ludzie , ale ludzie nie są w stanie nawet najprostszych zrobić z taką dokładnością próbowali ale im nie wychodziło . Jak chcesz więcej dowodów to napisz .
/topic/1832098/reply/7086789/edit/forum/reply/7086789/canEditw odpowiedzi na post:darek_dajcz
Piktogramy tworzą ludzie i pomimo złożoności wygniecionych w polu form nie można popadać w naiwność i twierdzić, że tak nie jest. Średnio zaawansowany piktogram może zrobić dwójka czy trójka osób przy pomocy płaskich desek, kilku kołków i miarki lub sznurka. I zostało to udowodnione już wielokrotnie. Poza tym jeśli informację o zaawansowanej inteligencji pozaziemskiej czerpiesz z programów o UFO to - przykro mi to stwierdzić, ale jednak muszę - jesteś idiotą.
A filmu jak już koledzy wyżej wspomnieli NIE ZROZUMIAŁEŚ. I nie zwalaj tego na reżysera, bo wina leży tylko i wyłącznie po Twojej stronie.
/topic/1832098/reply/7100907/edit/forum/reply/7100907/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
http://www.youtube.com/watch?v=2PjWAPcnqgg - Czy po obejrzeniu tego filmiku uwazasz nadal ze wykonanie piktogramu za pomoca deski i sznurka w ciagu jednej nocy przy pochmurnym niebie jest takie proste bo wlasnie w nocy powstaja piktogramy
1.Nie jestem ekspertem ale według mnie jest (fałszywy) czyli zrobiony przez czlowieka. 2.piktogram z wizerunkiem... Firefoxa. 3.Prawdziwy piktogram z fotomontarzem fajki.4.piktogram z wizerunkiem... Firefoxa . Koniecznie przeczytaj ten artykuł i napisz co o tym sądzisz. http://cybermoon.pl/wiedza/piktogramy.html
Słyszałeś o brzytwie Ockhama ? W skrócie opiera się to na wybraniu z kilku możliwych najprostszego wyjaśnienia. Takiego, które wymaga mniejszej liczby założeń.
Według mnie zboże jest wygniatane przez żartownisiów, którzy często są bardzo dobrze zorganizowani (czym lepsza organizacja, tym bardziej widowiskowe efekty końcowe).
Według Ciebie kręgi w zbożu powstają przy udziale technicznie zaawansowanych space-shipów produkcji pozaziemskiej, którymi sterują bliżej niezidentyfikowane ufoludki.
Zdrowy rozsądek nakazuje wybranie prostszego i mniej karkołomnego wyjaśnienia. Ja wybieram to pierwsze, a Ty zapewne obstajesz nadal przy drugim. O czymś to świadczy, nieprawdaż ?
I czy naprawdę sądzisz, że Człowiek, który poleciał na Księżyc, zbudował Piramidę Cheopsa i rozszczepił atom nie jest w stanie ugiąć zboża na polu? Aż tak wątpisz w ludzką pomysłowość? Wstydź się.;)
/topic/1832098/reply/7102081/edit/forum/reply/7102081/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
1. Skoro według ciebie wszystkie piktogramy wykonują żartownisie to przeczytaj cały ten artykuł .http://cybermoon.pl/wiedza/piktogramy.html 2.Jeżeli według ciebie człowiek poleciał na księżyc w co wątpię to przeczytaj te dwa artykuły .http://prawda2.info/czlowiek_na_ksiezycu.html http://prawda2.info/viewtopic.php?t=5978 3.Według mnie człowiek nie zbudował Piramidy Cheopsa oto jeden z dowodów. http://bogowie.org.pl/baza.php3?ido=20&poz=24 4.Jeżeli chodzi o atom i nie tylko to jaką masz pewność że człowiek nie wszedł w posiadanie technologii obcych na przykład z rozbitego ich statku kosmicznego .
Czy ja dobrze przeczytałem?! Uważasz, że ludzie nie polecieli na Księżyc, Piramida Cheopsa jest rodzajem reaktora atomowego a .... Nie, dalej tematu ciągnąć nie będę, bo sensu większego nie widzę. Żyjesz w świecie fantazji i zupełnie rozumiesz - lub zrozumieć nie chcesz - prawdziwego świata. Nie obraź się, ale jesteś ignorantem. Odstaw Internet i te lipne strony z pseudonaukowymi farmazonami (czy jak wolisz: "artykułami") tworzone przez jakichś nawiedzonych fanatyków teorii spiskowych i wybierz się do księgarni czy biblioteki. Albo włącz National Geographic. Nie rozumiem jak można w XXI wieku pisać takie głupoty. Otwórz proszę oczy.
/topic/1832098/reply/7119578/edit/forum/reply/7119578/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Skoro wolisz żyć w świecie kłamstwa , to twoja sprawa , dla ciebie to co piszę jest fantazją , ale to jest prawda , tego z telewizji i gazet się nie dowiesz , bo tam jest tylko propaganda , to co tobie i Andrejowi napisałem to tylko cząstka tego co wiem na ten temat i nie tyko .
Dobrze, to w takim razie co dla Ciebie stanowi kryterium tego czy dana informacja jest prawdziwa lub fałszywa? Bo na stronach do których linki dałeś wcześniej też masz to samo co w TV - jakąś niezweryfikowaną przez siebie osobiście informację, której wiarygodność musisz przyjąć lub odrzucić. Nauka w całej swej krasie i wspaniałości nie jest dla Ciebie wiarygodna, a teksty jakiegoś zaocznego magistra (żeby chociaż) wrzucone na tendencyjną w swym przekazie stronę internetową , już jak najbardziej.
"to tylko cząstka tego co wiem na ten temat i nie tyko ."
Skoro to była tylko cząstka Twojej wiedzy (tajemnej?) to może podzielisz się i innymi rewelacjami. Wiesz, jeśli rządzą nami Szarzy, którzy nocami wygniatają w zbożu piktogramy a w dzień karmią nas propagandą w TV to dobrze byłoby to wiedzieć...
/topic/1832098/reply/7129506/edit/forum/reply/7129506/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Przeczytałem ostatni i nie ma tu niczego do zrozumienia. Nie chodzi mi o to jak powstały. Chodzi mi o to PO CO powstały? Podstawową zasadą detektywistyki jest, że najbardziej podejrzany jest ten, komu zbrodnia przynosi korzyść. Załóżmy przez moment, że to dzieło obcych. Co im przyjdzie ze zbożowego graffiti? Dla zabawy to robią? No trochę to naiwne. Znakują teren? Jeszcze bardziej naiwne, bo znaki w zbożu to rzecz nietrwała. Chcą zwrócić na siebie uwagę? Kolejna naiwność, ponieważ możliwości, aby zwrócić na siebie uwagę jest mnóstwo i to o wiele bardziej spektakularnych. Wystarczy, że któryś się przeleci w jasny dzień nad ludnym miastem i wszystko będzie o wiele bardziej klarowne. I żaden rząd, nie zdoła tego ukryć w tajemnicy.
Natomiast bez żadnego problemu potrafię sobie wyobrazić po co to jest potrzebne właścicielom pól.
Nie potrafię odpowiedzieć jak powstały niektóre z piktogramów. Ale nie potrafię też odpowiedzieć jakim cudem człowiek potrafi przeżyć upadek z samolotu, chociaż spadochron się nie otworzył (o takim wypadku czytałem). Nie potrafię też odpowiedzieć jak ludzie mogą chodzić bosymi stopami po rozżarzonych płytach (a to też się spotyka). I nie potrafię odpowiedzieć jak David Copperfield (taki magik) sprawił, że tuż sprzed nosa widowni zniknął pociąg, a innym razem Statua Wolności. Wszystkie powyższe wypadki, aczkolwiek w najwyższym stopniu zadziwiające, nie mają żadnego związku z UFO.
/topic/1832098/reply/7153899/edit/forum/reply/7153899/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Piszesz że przeczytałeś , ale nie piszesz że obejrzałeś , dlatego obejrzyj sobie cały ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=Tfo7aOakXfc&feature=playe... , w tym filmiku chodzi o to że gdyby ludzie zrozumieli piktogramy to mogli by zbudować statek kosmiczny i dolecieć do nich i wtedy mogli by być uważani we wszechświecie za inteligentnych i przyjeli by nas do swojej wspólnoty a tak uważają nas za mało inteligentnych . Obejrzyj sobie jeszcze ten ciekawy filmik tą 7 część od 4:50 minuty http://www.youtube.com/watch?v=N0EKBu3exAE&feature=relat... możesz obejżeć również 8i9 część.Piszesz że bez żadnego problemu potrafisz sobie wyobrazić po co to jest potrzebne właścicielom pól , pisze w internecie że podczas powstawania dużego piktogramu rolnik jest bardziej stratny niż miałby z tego zysku .
/topic/1832098/reply/7157898/edit/forum/reply/7157898/canEditw odpowiedzi na post:orion_2
Wyobraźmy sobie sytuację: Nauczycielka rozpisuje na tablicy wzór na objętość kuli, po czym wychodzi z klasy. Do tej samej klasy wchodzi grono pierwszoklasistów, a nauczycielka z zewnątrz obserwuje i myśli - dopóki nie wpadną na to co jest na tablicy, dopóty tam nie wejdę, bo są zbyt mało inteligentne... Jest to dość rewolucyjne podejście tematu pt. edukacja.
"pisze w internecie że podczas powstawania dużego piktogramu rolnik jest bardziej stratny niż miałby z tego zysku ."
:) Pisać każdy może, czasem lepiej lub czasem trochę gorzej:) To jest tak, że ten kto zawinił rzadko przyznaje się, że przyniosło mu to korzyść.
Z innej beczki - dlaczego twierdzisz, że "Dystrykt" jest głupim filmem, skoro "pisze w internecie", iż ma ocenę 7,2.
/topic/1832098/reply/7159215/edit/forum/reply/7159215/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
1)Widocznie kosmici tak postanowili , dopóki ludzie nie rozszyfrują Piktogramów , to nie będą się w ogóle liczyć we wszechświecie .2) Nie wszystko co piszą w internecie jest prawdą tu się z tobą zgodzę , ale mam w lokalnej gazecie relacje z powstałych piktogramów pierwszy miał miejsce w 2003 roku oraz dwa w 2005 roku i tylko w jednym przypadku rolnik przez dwa dni pobierał opłatę za jego oglądanie 2 złote od osoby .Ale jak w drugim dniu po południu przyszli dwaj nietrzeżwi mieszkańcy pobliskiej wioski i staneli z paoierosami w ustach na polu przenicy to na drugi dzień chociarz była to niedziela wykombajnował całe pole łącznie z piktogramem to co zostało po wydeptaniu przez gapowiczów.Pomyśl co by się stało gdyby zapaliło sie zborze jego ijego sąsiadów czy starczyło by mu pieniędzy na pokrycie strat z tego co zarobił.3)"Dystrykt 9" mi się tak bardzo nie podobał , że dla mnie jest głupi , a to że ma ocene 7.2 to nic nie znaczy , kiedyś oglądałem film który miał niską ocenę a mi się bardzo podobał , to właśnie jest taka zmylka , każdy ma swój gust jednemu będzie się podobał ten film a innemu inny .
/topic/1832098/reply/7161273/edit/forum/reply/7161273/canEditw odpowiedzi na post:orion_2
I to jest właśnie nonsens. Dlatego, że nie jesteś inteligentniejszy niż człowiek sprzed tysiąca lat. To, że wiesz więcej jest nie tyle zasługą inteligencji, ile kwestią dostępu do wiedzy, o której tamci nie mieli bladego pojęcia. Innymi słowy gdyby przenieść noworodka z czasów Bolesława Chrobrego do naszych czasów, to myślę, że poradziłby sobie równie dobrze jak współczesny niemowlak. Nie chodzi więc o czekanie na osiągnięcie odpowiedniego poziomu inteligencji, lecz o osiągnięcie pewnego poziomu technologicznego. Jeszcze jeden przykład - Leonardo da Vinci popełnił wiele wynalazków - od spadochronu po czołg. Problemem tych wynalazków było to, że nie działały. Idąc tokiem myślenia, który przedstawiłeś, Leonardo był mało inteligentnym przygłupem, co do końca prawdą nie jest.
Kontynuując ten wątek - gdyby wyrysować ludziom z początku poprzedniego tysiąclecia na polach schemat samochodu, to niezwykle oczywiste jest, że nic by on nie powiedział nawet jednostkom wybitnie inteligentnym. Bo przeskok technologiczny jest zbyt duży. Zatem miałbyś do wyboru - albo uczyć ich stopniowo, pokonując na skróty pewne etapy rozwoju, albo niczego nie rysować i uzbroić się w cierpliwość, w oczekiwaniu, aż sami naturalną koleją rzeczy dojdą do odpowiedniego poziomu. Niszczenie zbóż w tym przypadku jest skrajnie nonsensownym działaniem, bo nie może przynieść pozytywnych rezultatów. Ponieważ zakładasz, że inteligencja obcych jest na wyższym poziomie niż nasz, więc chyba rozumiesz, że oni tym bardziej powinni o tym wiedzieć.
Ciekawe, czy ów rolnik miał to pole ubezpieczone. Albo nie chodziło mu o pieniądze tylko o sławę i wyszło nie do końca tak jak chciał. Lub też ktoś zrobił mu dowcip, żeby musiał się opędzać od gapiów (słyszałem o facecie, któremu ktoś zrobił kawał i porozlepiał po mieście ogłoszenia, że tanio sprzeda samochód - zysku z tego nie miał, popularność zdobył niezwykłą i miał nerwy w strzępach przez notorycznie wydzwaniających kupców). Jest mnóstwo powodów, które nie są tak spektakularne, ale za to są o wiele bardziej prawdopodobne.
/topic/1832098/reply/7162312/edit/forum/reply/7162312/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
To, że dana cywilizacja stworzyła zaawansowane technologie to nie oznacza, że wszyscy są geniuszami, ani to, ze geniusze poradzą sobie w każdym środowisku. Wystarczy przypomnieć "Władców much" (o ile ktokolwiek jeszcze pamięta, że to tytuł poważnej książki), która traktuje o cywilizowanych ludziach w dziewiczym środowisku. Dla tych co czytali chociaż w podstawówce - Robinson Cruzoe, Dwa lata wakacji itd. Z filmów np. Cast away. Ty tez używasz komputera, ale jakby Cię wysłać z nim na sawannę, to po wyczerpaniu baterii mógłby służyć Ci co najwyżej za podkładkę pod tyłek. I też byś wtedy o życiu wiedział tyle co krewetka. I film nie jest głupi, tylko pokazuje alternatywę, wobec innych filmów s-f, myślę, że o wiele bardziej prawdopodobną. Gdyby przyjąć tak absurdalne założenie jak przybycie na ziemię obcej cywilizacji to jak sądzisz który scenariusz by się sprawdził: a)obcych jest tyle, że 7mld ludzi nie jest w stanie ich pokonać b)witamy ich z otwartymi ramionami, zapanowuje przyjaźń i żyje w zgodzie obok siebie c)zamykamy obcych w gettach, laboratoriach i kradniemy ich technologie ???????????????????????????????????????????????????????? No ale w końcu film przyjmujący wersje C jest "głupi"
/topic/1832098/reply/7130147/edit/forum/reply/7130147/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Przedstawienie kosmitów takie jak w tym filmie mi się nie podobało. Piszesz że " film nie jest głupi, tylko pokazuje alternatywę, wobec innych filmów s-f, myślę, że o wiele bardziej prawdopodobną." a ja myślę że najbardziej nieprawdopodobną ja wybrał bym opcje d) kosmitów nie jest tak dużo ale mają taką technologię że ziemska się z nią nie porównuje i ludzie bardzo szybko przegrywają a w tym filmie jest najgłupszy scenariusz czyli C)zamykamy obcych w gettach, laboratoriach i kradniemy ich technologie. Przedstawię ci wypowiedz innego internałty - Założenie, że jak się komuś film nie podobał, to niczego nie zrozumiał. Bo z tego jasno wynika, że nie ma filmów złych, tylko takie, których nie rozumiemy.
/topic/1832098/reply/7142905/edit/forum/reply/7142905/canEditw odpowiedzi na post:traszka111
gryf59 czy ty naprawdę myślisz że gdy doszło by do spotkania trzeciego stopnia z rasą pokojową to nasi ,,przywódcy,, nie wykorzystali by okazji na ,,przywłaszczenie,, sobie ich technologii? Zauważ że jak zauważyli inni mogą to być wyrzutkowie przesiedleńcy itp. Chcesz dowodów że mała grupka lepiej wyposażonych istot dostaje łupnia od dzikusów? poczytaj historie kolonizacji ameryki północnej wiesz ile osad białego lepiej rozwiniętego człowieka zostało z tartych z powierzchni ziemi przez prostych dzikich:D.
/topic/1832098/reply/7143182/edit/forum/reply/7143182/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
Ja nie twierdzę że nasi przywódcy nie wykorzystali by okazji na przywłaszczenie sobie ich technologii , tylko tutaj chodzi o przedstawienie kosmitów w taki sposób jaki jest w filmie , który mi się z tego powodu nie podobał.
/topic/1832098/reply/7143896/edit/forum/reply/7143896/canEditw odpowiedzi na post:felixjuger
Jaką broń i w jakiej ilości mieliby przywieźć obcy by pokonać całą ludzkość? litości. Poczytaj sobie o wojnie ZSRR z Afganistanem, poczytaj o obecnej sytuacji w tym samym kraju, tzn. jaką część kraju skutecznie kontroluje NATO, poczytaj o wojnie w Wietnamie a później pisz o miażdżącej przewadze technologicznej i końcowych wynikach konfliktów zbrojnych. Z resztą cała ta dyskusja staje się idiotyczna. Chodziło mi nie o kreślenie planów walki z obcymi, bo jeszcze na głowę nie dostałem, tylko o to, że nieeleganckie jest nazywanie czyjejś wizji głupią i jej twórcę głupcem. Zwłaszcza, że argument, że garstka przybyszy mających zaawansowane technologie zmiecie całą ludzkość z Ziemi jest mało sensowny. Skoro więc nie potrafisz sformułować niepodważalnego argumentu to dlaczego nazywasz kogoś o odmiennym spojrzeniu głupcem?!
/topic/1832098/reply/7146865/edit/forum/reply/7146865/canEditw odpowiedzi na post:gryf59
1) "W 1519 Cortés wylądował na wybrzeżu Meksyku, w miejscu, gdzie dziś leży miasto Veracruz. Po kilku miesiącach zawarł przymierze z lokalnymi plemionami Indian Tlaxcala, Huejotzincan i innymi. Na ich czele ruszył na podbój imperium Azteków." 2)"Swój sukces zawdzięczał głównie specyfice imperium azteckiego, gdzie w ramach imperium istniały miasta-państwa, które miały pewne synonimy niepodległości (władza) i płaciły coroczny trybut władcom Trójprzymierza, oraz zbiegowi okoliczności związanemu z wierzeniami Azteków. Przybycie Corteza zbiegło się z czasem oznaczonym na powrót bóstwa azteckiego Quetzalcoatla i za nie początkowo Cortez był brany" 3)A był uważany za Quetzalcoatla gdyż legenda mówiła, że powróci ze wschodu, zza morza (Cortes przybył zza Atlantyku). Po drugie jednym z wcieleń boga był pierzasty wąż (Cortes przybył na żaglowcu). Po trzecie wierzenia o boskości Cortesa i jego ludzi wzmacniały takie elementy jak: broń palna (huk, błysk i ktoś stojący daleko nie żyje- wyobraź sobie wrażenie), konie, brody mężczyzn itd.
/topic/1832098/reply/7150347/edit/forum/reply/7150347/canEditw odpowiedzi na post:orion_2
Dokładnie. Nie wiem, tylko dlaczego uważasz, że to są argumenty przeciw, skoro są jak najbardziej za. Dobrze by było, gdybyś jeszcze znalazł ilu ludzi miał Cortez.
Wietnam. Amerykanie walczyli nie tylko z Wietnamczykami, ale także z Rosjanami, a przede wszystkim z Chińczykami. Oczywiście otrzymywali dostawy broni. Afganistan. Zarówno jedna i druga wojna była wspierana przez stronę trzecią, która dostarczała broń i amunicję. Gdyby dostaw nie było, Afgańczycy przy pomocy dzid, łuków i kamieni broniliby grot położonych wysoko w górach.
W każdej z wymienionych wojen strona posiadająca przewagę technologiczną mogła wygrać bez trudu. Przy pomocy broni jądrowej. Oczywiście ta broń nie została użyta z obawy przed odwetem drugiego mocarstwa, oraz z uwagi na głos opinii publicznej. Takich obaw nie mieliby kosmici.
/topic/1832098/reply/7150971/edit/forum/reply/7150971/canEditw odpowiedzi na post:traszka111
Przecież rozmawiamy o filmie, który przedstawia niewielką ilość obcych, która dotarła na ziemię i została umieszczona w zamkniętej strefie. A Ty mówisz, że ta grupa miałaby zwieźć na Ziemię zapas broni jądrowej do zniszczenia całego życia na planecie. Czy nie możecie po prostu obejrzeć filmu w spokoju, poznać czyjąś odmienną wizję? Nie, lepiej jest oglądać jak wszyscy się wzajemnie rozp...lają. To jest ciekawe, niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju a każda inna wizja jest głupia. Po drugie wytłumacz mi dlaczego jakakolwiek cywilizacja wybierająca się do innej cywilizacji miałaby wieźć ze sobą zapas broni jądrowej? Oczywiście możesz opowiadać o wybiciu wszystkich i zasiedleniu planety, ale przypomnę profilaktycznie takie pojęcia jak: skażenie środowiska, promieniowanie jonizujące itd. A poza tym to ponownie przypomnę, że ten wątek nie był zatytułowany "plan wojny z kosmitami" tylko dotyczył opinii, że reżyser z taką wizją to przygłup i pierwotnie dyskusja dotyczyła FILMU.
/topic/1832098/reply/7151390/edit/forum/reply/7151390/canEditw odpowiedzi na post:orion_2
Po pierwsze: przecież przez drugie pół filmu właśnie to robią - wszyscy się wzajemnie rozp...lają. Po drugie: wątek główny mnie nie interesuje. Po trzecie: broń jądrowa została wspomniana jako przykład. Spodziewam się, że istoty potrafiące skonstruować międzygalaktyczny statek, potrafią również skonstruować broń masowej zagłady, która nie powoduje skutków ubocznych w postaci promieniowania. Po czwarte: uważam że film jest słaby, ale z innych powodów niż Gryf59. O tym jednak rozmawiać nie będziemy, bo mam serdecznie dość jałowych dyskusji w tym temacie.
Po co miałaby wieźć broń - spytaj scenarzysty po co na statku tyle broni, że kosmici jeszcze po 28 latach nią handlują. Ale chodziło o broń masowej zagłady: a) dla obrony przed atakiem b) ponieważ przyczyn eksploracji nieznanych lądów z ziemskiej historii znamy kilka: - handel (do tego rzecz jasna broń jest niepotrzebna) - podbicie terenu (do tego broń jest potrzebna) - zniewolenie ludności tubylczej (do tego broń jest potrzebna) Krótko mówiąc lepiej broń zabrać, niż potem żałować, że się jej nie ma.
/topic/1832098/reply/7151776/edit/forum/reply/7151776/canEditw odpowiedzi na post:traszka111
Piszesz "Jaką broń i w jakiej ilości mieliby przywieźć obcy by pokonać całą ludzkość" skoro ludzkość posiada broń atomową od 70-ciu lat to pomyśl jaką broń mogą posiadać obcy skoro przed 5 tysiącami lat prowadzili wojny atomowe na ziemi tu masz jeden z artykłów w dziewięciu częściach http://historyk.republika.pl/arty/awb1.htm . Gdyby kosmici chcieli to nasza cywilizacja nigdy by nie powstała.Napisałeś "że nieeleganckie jest nazywanie czyjejś wizji głupią i jej twórcę głupcem" to co reżyser przedstawił w tym filmie mi się tak bardzo nie podobało że dla mnie to było niewiarygodnie głupie , a czy tobie podobają się wszystkie filmy czy jakiś film tak bardzo ci się nie podobał że pomyślałeś "no głupi film" .
/topic/1832098/reply/7151786/edit/forum/reply/7151786/canEditw odpowiedzi na post:traszka111