XIPE XIPE
ocena: 3

to można obejrzeć jako krypto satyrę na sztampę, kicz i banał w wielkich produkcjach hollywodzkich. nie pamiętam już konkretnych scen ale niektóre patetyczne momenty, ich sztampowość tak mnie śmieszyły, że zacząłem się zastanawiać, czy to nie jest jakiś żart reżysera. to nie może być na poważnie.

  • aneika aneika
    ocena: 5

    dokładnie, miałam napisać coś w podobnym tonie. Reżyser miotał się pomiędzy komedią a dramatem, bardzo nieumiejętnie zresztą. Aktorzy grali niebywale sztucznie, jakby sami byli zażenowani swoimi rolami. Po co te przerysowane postacie i na siłę wciskany humor? O patosie nie wspominając. Strasznie przekombinowany film, więcej prostoty, naturalności i powagi, a film byłby o niebo lepszy.

    • terron
      ocena: 10

      Bez tej dozy humoru mielibyśmy coś na miarę kowbojów i obcych.Role w moim mniemaniu bardzo dobrze były zagrane.Pani prezydent wydała mi się sztuczna reszta ról w porządku.Amerykanie uwielbiają robić filmy w których są jedyną nadzieją na zbawienie .W tym przypadku największym bohaterem okazuje się bezrobotny pijak .Mimo "patryjotycznych "wstawek film ogląda mi się za każdym razem przyjemnie.Ot lekka rozrywka odrobina akcji odrobina humoru.troszkę dramatu i koniecznie na koniec dobro górą.

      • XIPE XIPE
        ocena: 3

        tylko, że to co miało być śmieszne jest żenujące, a naprawdę śmieszne jest to co miało być podniosłe czy dramatyczne.

        • terron
          ocena: 10

          Cóż każdy ma inne poczucie humoru.Zostałem niedawno zjechany bo napisałem że w kac vegas w bangkoku nie ma nic śmiesznego.

  • jasiu15 jasiu15
    ocena: 4

    Nie lubię takich durnych, patetycznych filmów. Takie produkcje robią złą sławę science fiction.

  • _Wolna_i_Szalona_ _Wolna_i_Szalona_

    Jakim ty dziwnym językiem piszesz... Jesteśmy w Polsce, a nie w kraju ufoludków. Jak ci się film nie podobał, to trzeba było sobie go w połowie oglądania odpuścić i zacząć oglądać coś co komedią jest, a nie na forum pierdoły pisać. Koniec, kropka.


    Zresztą, to twój gust... Co ja się będę odzywać, jak i tak mnie zbluzgasz :/

    • XIPE XIPE
      ocena: 3

      no właśnie. jak ci się moja opinia i jej forma nie podoba, to trzeba było sobie odpuścić jej czytanie, a nie płakać na forum.

      nie zbluzgam. nawet przeproszę, że uraziłem swoim komentarzem twoją osobę. nie spodziewałem się, że ktoś może to wziąć aż tak do siebie. więcej dystansu.

      wolna i szalona a na forum dyktuje ludziom co mają robić, a czego nie.

      • _Wolna_i_Szalona_ _Wolna_i_Szalona_

        Płaczę na forum ? Eej, no już nie przechodźmy w skrajność :/
        Człowiek jak chce, to nawet w jednym zdaniu znajdzie setki słów, które mu nie będę pasowały.
        Zresztą, rób tam jak chcesz. Nie będę dochodziła głębiej do tej twojej wypowiedzi, bo jak widzę, to nie ma sensu.
        I jak się nie ma już co pisać, to się odnosi do nicku. Niesamowita prawidłowość...

        • XIPE XIPE
          ocena: 3

          poradnik jak robić syf na forum i przy okazji napompować sobie ego wg. wolnej i szalonej. :

          znajdź na forum krytyczną opinię na temat filmu, który oceniłeś/ łaś jako arcydzieło > czepiaj się tej opinii, pouczaj autora co powinien, a co nie (koniecznie napisz, że nie musi tego oglądać)> z wypowiedzi odnoszącej się do twojego czepialskiego komentarza wybierz sformułowania bez znaczenia > czepiaj się tych sformowań, nie odnosząc się do meritum wypowiedzi > dodaj kilka frazesów, które tak naprawdę powinieneś/powinnaś odnieść do swojego zachowania > brawo, pokazałeś/aś jaki/a
          jesteś fajny/a i jaką masz intelektualną przewagę nad innymi, czujesz się lepiej prawda?

          masz rację, wygrałaś. gratuluję, ocaliłaś świat. dyplom wyślemy pocztą.
          a teraz idź trolować inny wątek, bo nie chce mi się już z Tobą "dyskutować".

          • _Wolna_i_Szalona_ _Wolna_i_Szalona_

            Proszę bardzo, kończ sobie. To świadczy jedynie o tym, że nie umiesz na różne tematy rozmawiać, czyli jesteś za głupi żeby mieć konto na Filmwebie :>

            • atos8

              Dzień niepodległości .... Zbierałem się do napisania co o nim myślę dosyć długo . Film tragiczny nie jest , ale mnie jako osoby która obcuje z komputerami po prostu rozwalił 1 głupim pomysłem . "Napiszmy wirusa który ich zniszczy " No kurde drugiego takiego głupiego pomysłu nie widziałem od baaardzo dawna . Bo ... co by było gdyby kosmici mieli Linux'a ? W ten sposób wiemy że kosmici nie używają systemów z rodziny UNIX :) Pewnie się czepiam , ale co tam raz mogę sobie na to pozwolić . Film ujdzie , nie razi może tylko odrobinę patosem , więc ogląda się go raz na 5 lat . W innym przypadku grozi to trwałym uszkodzeniem postrzegania jakości filmów. Dla mnie 5/10 Da się zjeść ale szybko się przejada . Pozdrawiam , i nie kłóćcie się . To filmy , nie warto i nie godzi się obrażać innych za inną opinię . Pozdrawiam Was Atos :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: