Hmm zapowiada się nieźle, poczekamy zobaczymy..

Dawno się nie zesr...em że strachu może tym razem warto

12
  • MOZNA PTOSIC COS WIECEJ COS O FABULE....

    • When Ellen, the matriarch of the Graham family, passes away, her daughter's family begins to unravel cryptic and increasingly terrifying secrets about their ancestry. The more they discover, the more they find themselves trying to outrun the sinister fate they seem to have inherited. Making his feature debut, writer-director Ari Aster unleashes a nightmare vision of a domestic breakdown that exhibits the craft and precision of a nascent auteur, transforming a familial tragedy into something ominous and deeply disquieting, and pushing the horror movie into chilling new terrain with its shattering portrait of heritage gone to hell.

      • Pod filmem z M. Schanonnem pt. ,,Synu mój, cóż żeś uczynił?" napisałem, że mnie się to kojarzy z cytatem: ,,FILIUS SALAX QUOT MULIERUM DIFUTUISTI". Wyzwano mnie, pisano mi, żebym szedł pilnować krzyża, bo jestem cebulakiem. Jeden nawet napisał mi: ,,no, tak, bo wszyscy znamy starożytne języki, PISiorze parchaty".
        A czy ty myślisz, że my wszyscy (w tym ja) znamy język angielski?
        Tak w ogóle wolelibyśmy abyś srał w bezpiecznej odległości od nas. Jacyków też twierdził, że chce się spierdzieć tak aby usłyszał go cały świat. Wolelibyśmy aby nie pierdział.

  • Wiecej blonnika a bedziesz mial sranie jak tralala .

  • to obejrzyj zielone piekło, na dziedzictwie się śmiałam, na zielonym piekle zakrywałam twarz

    • Cieszę się , że nie tylko mnie ten film rozśmieszył. Najgorzej wydane 30 zl


      • Jestem swiezo po seansie i ogladalem ten film w spokoju i uwaznie nie po lebkach i nie ukrywam czuje sie troche zawiedziony... Kilka miesiecy temu ogladalem w kinie zwiastun tego filmu i bylem zachwycony. Nastawilem sie na genialny horror cos w klimatach OBECNOSCI 1 i 2 a po seansie czuje niedosyt. Zdecydowanie za duzo dramatu wcisniete zamiast horroru i zbyt szybkie pozbycie sie mlodej aktorki dzieki ktorej ten film mogl byc naprawde pociagniety w strone klimatycznego horroru. Ja sie naprawde nastawilem na cos w stylu ze dusza zmarlej babci zacznie sie komunikowac z rodzina przez cialo wnuczki. Sam poczatek filmu z tym najazdem kamery na model domu i pokoju a potem mamy nagle prawdziwy pokoj z prawdziwymi aktorami jest czym jakby surrealistycznym lub jakims sennym koszmarem. Przez ten poczatek potem caly film przestaje byc realna historia i stwarza wrazenie czyjegos sennego koszmaru. Kolejnym minusem filmu jest to ze praktycznie nic nie wiemy o swiezo zmarlej babci. Kompletnie tez nic nie wiemy kim byli czlonkowie sekty i w jakim celu sie pojawiali. To wszystko jest napisane w scenariusz z czapy a koncowka filmu wrecz na sile nawiazujaca do sekty sasiadow z DZIECKA ROSEMARY zniesmaczyla mnie na maksa. To sie wogle nie trzymalo kupy i jest mi bardzo smutno ze nie skupili sie na malej naprawde przerazajacej Charlie i na motywie opetania jej przez ducha babci. Przeciez to az sie prosilo i wiem ze wielu widzow woli taka opowiesc od jakiegos debilizmu ze pojawia sie sekta nie wiadomo po co nie wiadomo skad i dlaczego akurat brata Charie wybrali. W kilku momentach filmu bylo wyraznie wyjasnione ze to wnuczka Charlie byla ulubienica babci wiec na ch...j nagle wciskanie nam bredni ze to ulubiencem byl jednak wnuk. Zbyt duzo debilnych watkow zepsulo radosc ogladanie i niech mi tu hejterzy nie pie...ola ze film jest swietny a ja jestem idiota bo nie rozumiem filmu. Tak sie sklada ze film ma zle napisany od polowy scenariusz przez co skreca w zlym kierunku. W zwiastunie bylo wszystko genialnie pokazane i naprawde az sie prosilo bysmy dostali polaczenie dramatu i ghost story. Jak sie probuje komus sprzedac jakas filmowa historie to warto nam widzom stopniowo wyjasnic kim sa poszczegolne postacie filmowe a nie nagle sie ktos pojawia a ty masz zgadywac. Nie tedy droga!!! Bardzo mnie wkurzyla scena gdy Charlie zmarla i stracilismy kompletnie szanse na motywy ze wnuczka staje sie swoistym medium i przekazuje z zaswiatow wiadomosci od babci. Wiecie co ja bym osobiscie zrobil i mysle ze wielu widzom by sie to spodobalo? Taki swoisty prawdziwy przerazajacy horror gdzie na poczatku filmu mamy te wlasnie rodzinke. Umiera babcia a jej dusza nie odchodzi tylko opanowuje cialo ukochanej wnuczki. Zaczynaja sie paranormalne rzeczy w domu i nie tylko. Potem mamy motyw wypadku po ktorym brat w szoku i strachu przed aresztowaniem zakopuje cialo siostry lub topi w rzece a rodzicom opowiada historie ze Charlie uciekla z imprezy i szukal jej. To klamstwo by spowodowalo ze dusza babci zamienia sie w swoistego POLTERGEISTA i w paranormalny sposob cialo wnuczki powraca z grobu(cos jak motyw powrotu do domu chlopca potraconego przez tira w SMETARZU DLA ZWIERZAKOW). Brat nekany demonem i ciaglym pojawianiem sie zmarlej przerazajacej siostry popelnia samobojstwo. To by byla idealna historia laczaca prawdziwy horror i dramat bez bzdur o sektach i ich czlonkach z du...py wyciagnietych. Szkoda ze nie tedy poszli bo moja historia by bardziej pasowala...

  • Tu sie na pewno nie z....rasz ;)

  • Jestem swiezo po seansie i ogladalem ten film w spokoju i uwaznie nie po lebkach i nie ukrywam czuje sie troche zawiedziony... Kilka miesiecy temu ogladalem w kinie zwiastun tego filmu i bylem zachwycony. Nastawilem sie na genialny horror cos w klimatach OBECNOSCI 1 i 2 a po seansie czuje niedosyt. Zdecydowanie za duzo dramatu wcisniete zamiast horroru i zbyt szybkie pozbycie sie mlodej aktorki dzieki ktorej ten film mogl byc naprawde pociagniety w strone klimatycznego horroru. Ja sie naprawde nastawilem na cos w stylu ze dusza zmarlej babci zacznie sie komunikowac z rodzina przez cialo wnuczki. Sam poczatek filmu z tym najazdem kamery na model domu i pokoju a potem mamy nagle prawdziwy pokoj z prawdziwymi aktorami jest czym jakby surrealistycznym lub jakims sennym koszmarem. Przez ten poczatek potem caly film przestaje byc realna historia i stwarza wrazenie czyjegos sennego koszmaru. Kolejnym minusem filmu jest to ze praktycznie nic nie wiemy o swiezo zmarlej babci. Kompletnie tez nic nie wiemy kim byli czlonkowie sekty i w jakim celu sie pojawiali. To wszystko jest napisane w scenariusz z czapy a koncowka filmu wrecz na sile nawiazujaca do sekty sasiadow z DZIECKA ROSEMARY zniesmaczyla mnie na maksa. To sie wogle nie trzymalo kupy i jest mi bardzo smutno ze nie skupili sie na malej naprawde przerazajacej Charlie i na motywie opetania jej przez ducha babci. Przeciez to az sie prosilo i wiem ze wielu widzow woli taka opowiesc od jakiegos debilizmu ze pojawia sie sekta nie wiadomo po co nie wiadomo skad i dlaczego akurat brata Charie wybrali. W kilku momentach filmu bylo wyraznie wyjasnione ze to wnuczka Charlie byla ulubienica babci wiec na ch...j nagle wciskanie nam bredni ze to ulubiencem byl jednak wnuk. Zbyt duzo debilnych watkow zepsulo radosc ogladanie i niech mi tu hejterzy nie pie...ola ze film jest swietny a ja jestem idiota bo nie rozumiem filmu. Tak sie sklada ze film ma zle napisany od polowy scenariusz przez co skreca w zlym kierunku. W zwiastunie bylo wszystko genialnie pokazane i naprawde az sie prosilo bysmy dostali polaczenie dramatu i ghost story. Jak sie probuje komus sprzedac jakas filmowa historie to warto nam widzom stopniowo wyjasnic kim sa poszczegolne postacie filmowe a nie nagle sie ktos pojawia a ty masz zgadywac. Nie tedy droga!!! Bardzo mnie wkurzyla scena gdy Charlie zmarla i stracilismy kompletnie szanse na motywy ze wnuczka staje sie swoistym medium i przekazuje z zaswiatow wiadomosci od babci. Wiecie co ja bym osobiscie zrobil i mysle ze wielu widzom by sie to spodobalo? Taki swoisty prawdziwy przerazajacy horror gdzie na poczatku filmu mamy te wlasnie rodzinke. Umiera babcia a jej dusza nie odchodzi tylko opanowuje cialo ukochanej wnuczki. Zaczynaja sie paranormalne rzeczy w domu i nie tylko. Potem mamy motyw wypadku po ktorym brat w szoku i strachu przed aresztowaniem zakopuje cialo siostry lub topi w rzece a rodzicom opowiada historie ze Charlie uciekla z imprezy i szukal jej. To klamstwo by spowodowalo ze dusza babci zamienia sie w swoistego POLTERGEISTA i w paranormalny sposob cialo wnuczki powraca z grobu(cos jak motyw powrotu do domu chlopca potraconego przez tira w SMETARZU DLA ZWIERZAKOW). Brat nekany demonem i ciaglym pojawianiem sie zmarlej przerazajacej siostry popelnia samobojstwo. To by byla idealna historia laczaca prawdziwy horror i dramat bez bzdur o sektach i ich czlonkach z du...py wyciagnietych. Szkoda ze nie tedy poszli bo moja historia by bardziej pasowala...

  • Film nie był zły ale zes..ać się ze strachu to ja się nie zes..ałem i obawiam się, że na żadnym horrorze się już nigdy nie zes..am, bo nie ma niczego, co mogłoby mnie zaskoczyć. Niestety, taka smutna prawda. Naoglądało się tych horrorów już tyle, że ani duchy, ani poćwiartowane ciała, ani wampiry, ani wilkołaki, nic nie jest w stanie mnie już porządnie wystraszyć. Zobojętniałem na hektolitry krwi na ekranie i nie ma w kinie nic takiego, co byłoby w stanie wywołać u mnie jakieś większe przerażenie, tak jak za dzieciaka, gdy oglądało się Koszmar z ulicy Wiązów albo Candymana. Wtedy ciary były na grzbiecie, po filmie. Pamiętam jeszcze dobrze ten lęk gdy się musiało samotnie iść przez ciemny przedpokój do toalety, nie mówiąc już o wyjściu na korytarz w bloku. Obecnie zaś, żaden horror nie jest mi straszny, bo wszystko już widziałem.
    Na tym filmie w kinie były momenty mocniejsze, które mnie zaskoczyły ale nie wystraszyły. A szkoda.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: