Rag86 Rag86
ocena: 9

Genialna animacja i chyba najmądrzejsza bajka, jaką miałem przyjemność oglądać.
Niestety, nie wszyscy tak uważają... Choć chyba bardziej trafnym będzie, jeśli napiszę:
prawie nikt tak nie uważa;) Jednak to chyba wątpliwa zasługa kolejnych animowanych
tytułów z głupkowatymi i lekko lub bardziej obleśnymi bohaterami, które - co do jednego -
oparte są na jednym schemacie...

Dzielny Despero to tytuł nieszablonowy, mądry i szlachetny tak samo jak jego bohater.
Polecam:)

  • pryszczu
    ocena: 8

    Ha, jednak rację należy Ci przyznać, zdziwiłem się, bo przez ocenę normalnie nie próbowałbym nawet oglądać, a tu przypadkiem HBO się włączyło, a tu Ci taka ciekawa opowieść. Film nie tylko dla dzieci, choć nie należy zapominać, że to w końcu bajka kierowana do młodszych. Tu misie przypominają słowa starszego kumpla: "od czasu Króla Lwa, to teraz nie ma już dobrych bajek", a jednak. Lekkie przyjemne odprężenie przy bajce.

    No więc oglądnijcie i nie zważajcie na oceny tu, czy na IMDB, bo są siebie warte.

    • magier magier

      @pryszczu @rag86: Pełna zgoda. Oby więcej takich bajek. Mądre, niesamowicie poruszające słowa narratora, świetnie zarysowane postaci, piękny morał... Czego chcieć więcej? Cudo, cudo, cudo... :-)
      Przy tekstach narratora o tęsknocie i nadziei zakręciła mi się łezka w oku. Polecam każdemu, bo i dziecko, i dorosły odnajdzie w tej niesamowitej bajce piękne przesłanie i przeżyje z Desperaux wspaniałą przygodę.


      "Ok, remember when we said that grief was the strongest thing a person could feel? Well, it isn't. It's forgiveness because a single act of forgiveness can change everything."
      Czyż to nie jest piękne?

  • beatinha beatinha

    Zgadzam się. Nie rozumiem tej niskiej oceny - mi ta bajka bardzo się podoba. Jest inna niż wszystkie. Ukazuje coś więcej niż ciągle powielane te same żarty z podtekstami w większości bajek - bo teraz większość bajek robiona jest do śmiechu, a nie po to, żeby pokazywać tam jakieś wartości (a przynajmniej nie na pierwszym planie - jak są, to schowane gdzieś między wierszami).
    "Dzielny Despero" to co innego. Pokazuje, że nie liczy się to, jak wyglądasz, skąd pochodzisz, kim jesteś, ale to, jakie jest Twoje serce. Cudo! Rewelacja! Dodaję tę baję do ulubionych :)
    A przy melodii, którą grał król, aż się popłakałam... ;)

  • LordShen LordShen

    Czytałem książkę a ona bardziej mi się podobała. Ale film ładny i nawet fajny chociaż z kucharki która była w książce zrobili kucharza.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: